Przejdź do głównej zawartości


W Dzienniku Gazecie Prawnej ważny tekst Anny Wittenberg: kolejne problemy z dziennikami elektronicznymi. Tym razem kwestia profilowanej reklamy.

Czy używacie aplikacji do e-dzienników? Czy tylko Librus pokazuje reklamy w aplikacji dzieciom, czy inne też?

https://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/9615089,rosna-kontrowersje-wokol-e-dziennikow-librus-lamie-prawo.html
DGP
Prawo zabrania, Librus profiluje, nikt nie rozstrzygnie
Anna Wittenberg
skan artykułu
DGP
Rosną kontrowersje wokół e-dzienników
Anna Wittenberg
skan artykułu
a już myślałem, że poprzestali na "mobilnych dodatkach", no ale nie. Ze względu na przetargowy oligopol z Vulcanem, firma do zbadania przez CBA.
aż sobie zainstalowałam apkę, żeby sprawdzić ;) (czyt. - planowałam od początku września i jakoś się nie mogłam do tego zebrać, a tak to zawsze jakaś dodatkowa motywacja ;p). Typowych reklam brak, ale szkoła używa bardziej "niszowej" aplikacji. Kiedyś czytałam ich politykę prywatności i były jakieś kwiatki, ale reklam póki co nie widzę.
Czy zasadniczo dzienniki elektroniczne są finansowane z funduszy publicznych?

@didleth
@mturczynowicz
Tak, robiono tak, że JST lub czasami bezpośrednio szkoła ogłasza przetarg na firmę, która taki dziennik sprzeda (zwykle Vulcan lub Librus, kiedyś ważnym graczem był też Wolters Kluwer). Jedynie w szkołach niepublicznych jest inaczej.

@panoptykon @didleth
Ten wpis został zedytowany (1 rok temu)
od tego roku w apce sprawdzam tylko plan lekcji/dodatkowe zajęcia zaznaczone przez nauczycieli, do wiadomości loguję się przez przeglądarkę, nie mam zamiaru co roku im płacić za usługę, za którą i tak dostają pieniądze.
A'propos - w zeszłym roku nasza szkoła zrezygnowała z modułu usprawiedliwień bo za to też Librus każe sobie dopłacać.

Cytując klasyka "Yes cannons slow market"
Ten wpis został zedytowany (1 rok temu)