Link do pobrania pliku pdf
Dzisiaj w zachwycie nad kolejnym Świętem Niepodległości podsumowanie piątkowych obchodów. Najważniejsze, że oto już wiemy, kto w Polsce jest niebezpieczny, kto robi zadymy i kto nap*******a na policję: profesorowie, nauczycielki, lekarki i emerytki. Uwaga na ludzi z białymi różami: są wyjątkowo agresywni, sieją zamęt i deprawują. Bezwzględni obywatele RP nie przebierają w środkach!
Świętować niepodległość jest cudnie. Patriotyzm budzi się pośród falang, zaciśniętych pięści i skandowania haseł o polscedlapolaków. Przy okazji Święta Niepodległości można się również dowiedzieć, kto w naszym kraju jest niebezpieczny. W piątek jasno i wyraźnie ustanowiono hierarchię zbrodniczych knowań i zachowań. Znak rozpoznawczy: biała róża i baner „Stop nienawiści”.
Hucpa Obywateli RP przeciwko pokazowi polskości i siły: emerytka z różą zamachnęła się na dziarską, patriotyczną młodzież. Skandal! Na szczęście nasi dzielni wojacy w policyjnych mundurach dali stosowny odpór. Dzięki heroizmowi policji raz jeszcze przez Warszawę przetoczył się Marsz Niepodległości pod wodzą wielkich przywódców militarno-państwowych: jego prawości Ziobry i żołnierza wyklętego Macierewicza.
Niech każda Polka i każdy Polak wie, niech wbije sobie raz na zawsze do głowy, kto jest niebezpieczny, kto sieje zamęt, kto gasi ducha młodzieży. Widać to jasno, są na to dowody, zdjęcia, filmiki, poza tym policja się nie myli, organy ścigania Ziobry zawsze mają rację. W piątek więc aresztowano najgorszy element wywrotowy: profesora belwederskiego, wykładowczynię, lekarkę i emerytkę. Wszyscy byli uzbrojeni po zęby w białe róże. Stawiali też czynny opór. Tak, drodzy Państwo, nie bójmy się powiedzieć otwarcie: nauczycielka stała na chodniku, emerytka trzymała w ręce kwiaty, profesor belwederski, a fuj, też kłuł w oczy białą różą! Tak! Przemoc w biały dzień! Biedni policjanci musieli tę hołotę przenieść na własnych barkach najpierw do pojazdu, a potem na komisariat.
Protestom profesorsko-emeryckim mówimy: nie! Święto to święto, młodzież musi się wyszumieć. Dlatego oburza ta bezpardonowa prowokacja, ten akt przemocy i wandalizmu, no bo jak można tak stać z różą i sprzeciwiać się pochodowi prowadzonemu przez wodzów, i to dwóch wybitnych wodzów? W tym jedno dobre, że już wiemy, kto zamachnąć się chce na władzę, kto jest zły w naszym kraju, kto odpowiada za zniszczenia po marszu narodowców w Warszawie. Gdyby bowiem ich nie wk*****no, nie epatowano tymi białym różami, oburzonymi minami i bajaniem o Polsce dla wszystkich, praworządnej, demokratycznej, to by chłopcy przeszli spokojnie.
Narodowcy w Polsce w ogóle nie mają dobrego życia. A to kobiety na ulicach krzyczą, zamiast rodzić dzieci, a to uchodźcy złośliwie umierają na bagnach na granicy z Białorusią, a to ataki na Kościół się przeprowadza i buciki wiesza na parafialnym ogrodzeniu. Biedni więc silni chłopcy muszą się namachać, nakrzyczeć, nagryźć w swoich sumieniach. Na szczęście raz w roku mogą wyjść na ulice Warszawy i zamanifestować swoją miłość ojczyzny i miłość porządku bożego, polskiego, narodowego. A potem? Potem cały rok to samo – baby czegoś chcą, dzieci na religię nie chodzą, robić trzeba, nudno i smutno.
Świętować niepodległość jest cudnie. Krzyże, swastyki, flary, falangi. Jest moc, są okrzyki, są dotacje z rządu, więc można do upadłego. A że się śmiesznym wykształciuchom nie podoba, to już ich problem, najwyżej na komisariacie się ich przetrzyma, krzykliwe kobiety się spisze i da im do zrozumienia, kto tu rządzi. I cicho sza, nikomu ani słowa, że gdy Polska odzyskała niepodległość, kobiety wywalczyły sobie prawa wyborcze. O pierwszych posłankach, o rewolucjach społecznych niech sobie lewaki i inni KOD-erzy paskudni pyskują. 11 listopada należy do siły, do Polski potężnej, średniowiecznej i zaściankowej.
I może dobrze, że to tylko 11 listopada. Resztę roku niech przejmą ci z białymi różami.
Felieton jest wyrazem opinii autorki. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.
Od samego rana odbieram od ukraińskich przyjaciół telefony, wiadomości i filmiki z życzeniami z okazji Święta Niepodległości. Są wzruszające, ale też uświadamiają, że my Polacy w ten dzień nie składamy sobie życzeń.
Przez Warszawę przeciągnie dzisiaj ryczący tłum, którego prowodyrzy raczej nie widzą miejsca Polski na Zachodzie, czyli tam, gdzie gwarantowana jest nasza suwerenność. Po Polsce pielgrzymuje prezes, chcąc skłócić nas z sojusznikami i przekreślić polską przyszłość. Wojna na Ukrainie pokazuje, że niezależność utrzymamy jedynie w solidarności i sojuszu z Zachodem, którego filarami są NATO i Unia Europejska. Kwestionowanie tej prawdy godzi w egzystencjalne interesy Polski. Próby zdobywania głosów przez napuszczanie jednych Polaków na drugich i przeciwstawianie jednych Europejczyków drugim niszczy spoistość naszej państwowej wspólnoty. Zdegenerowanie instytucji państwa: sądów, Trybunału Konstytucyjnego, Sejmu i służby cywilnej, a także osłabianie samorządu oznaczają destrukcję Polski od wewnątrz. W obecnej sytuacji jest szczególnie ważne, abyśmy byli zgodni co do podstawowych wartości, bez podziałów na coraz bardziej wrogie sobie grupy. Stan państwa jest zły i zagraża bezpieczeństwu Polski.
Chciałbym, abyśmy następnego 11 listopada świętowali wspólnie jako naród pogodzony ze sobą, który właśnie pożegnał w wyborach niszczycieli naszej państwowości. Życzę też jednak wszystkim tym, którzy będą obejmowali rządy, aby uniknęli pokusy rozliczeń i zemsty, a zaufali powolnym, ale sprawiedliwym mechanizmom państwa prawa. Obyśmy za rok mogli złożyć sobie życzenia i wspólnie obchodzić radosne Święto Niepodległości, święto naszej wspólnoty obywatelskiej – zarówno tych, którzy w Boga wierzą, i tych, którzy podstawowe ogólnoludzkie wartości czerpią z innych źródeł.
Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.
Immunitety nas uwierają. Immunitet chroniący pijanego posła lub sędziego wydaje nam się rażącą niesprawiedliwością i nierównością wobec prawa. Zapominamy tylko, że w takich wypadkach system działa całkiem skutecznie i sprawca rzadko unika odpowiedzialności.
W wielu krajach nie ma immunitetów poselskich czy sędziowskich. W polskich warunkach jednak trzeba ich bronić. Immunitety są niezbędne w państwach, w których istnieje realne ryzyko nadużycia odpowiedzialności karnej przez władze dla zwalczania polityków lub sędziów niezależnych. Wyłączenie posłów czy senatorów opozycji, aby w kluczowym momencie pozbawić ich prawa głosowania, albo niszczenie sędziów byłyby bez immunitetu o wiele łatwiejsze. Dlatego Kaczyński, zmieniając Konstytucję, chce immunitet znieść.
Polska jest na tyle niestabilnym państwem o pokiereszowanych instytucjach, że zniesienie immunitetu wprost zagraża demokracji. Immunitety – trzeba to ludziom cierpliwie tłumaczyć – nie są wyrazem uprzywilejowania, ale gwarancją dla nas wszystkich, że parlamentarzystów czy sędziów nie da się łatwo zastraszyć ani spacyfikować. Dlatego immunitetów należy bronić i nie dać się wpuścić w kolejną zastawianą przez PiS pułapkę.
Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.
CZEŚĆ I CHWAŁA SUFRAŻYSTKOM – Protest na Skwerze Praw Kobiet
https://www.facebook.com/VidKOD/videos/913387719633408/
NASZA WALKA NADAL TRWA! Protest na Skwerze Praw Kobiet vis a vis siedziby PiS #Kraków 28 listopada 2022 Relacja: Krzysztof Nowak #VideoKOD | By Video-KOD | Facebook
3,6 tys. views, 183 likes, 50 loves, 35 comments, 68 shares, Facebook Watch Videos from Video-KOD: NASZA WALKA NADAL TRWA! Protest na Skwerze Praw Kobiet vis a vis siedziby PiS #Kraków 28 listopada...www.facebook.com
Jakub Urbanowiczudostępnił to.

Zapraszamy w środę, 7 grudnia, tradycyjnie o godzinie 20:00. Jako kanwę do dyskusji proponujemy książkę Tomasza Stawiszyńskiego „Reguły na czas chaosu”:
KRÓTKI PRZEWODNIK DLA TYCH, KTÓRZY CZUJĄ LĘK I NIEPEWNOŚĆ
Jak odnaleźć równowagę w czasach, gdy stabilność stała się towarem deficytowym? Gdzie szukać sensu, gdy zewsząd zalewają nas złe wiadomości? Jak myśleć racjonalnie w rozemocjonowanym świecie? Komu i czemu ufać, gdy w najlepsze trwa ogólnoświatowa wojna informacyjna, nadciąga kryzys ekonomiczny, a nasza planeta płonie?
Tomasz Stawiszyński, filozof i eseista, autor m.in. bestsellerowej „Ucieczki od bezradności”, w swojej nowej książce przypomina, że warunkiem sensownego, pożytecznego działania, jest rozumienie. Czerpiąc z literatury filozoficznej i tekstów kultury pokazuje, jak poddawać refleksji odruchy serca, nie dać się uwieść manipulacjom oraz kultywować konflikt w sobie, zamiast przenosić go na zewnątrz.
Ponieważ najlepsze, co możemy teraz zrobić dla świata i siebie samych, to wziąć głęboki oddech i spojrzeć na rzeczywistość świeżym okiem – z dystansem, ale też dużą dozą wrażliwości. (za portalem weblink.com).
KOD Małopolskie zaprasza Cię na zaplanowane spotkanie Zoom.
Temat: Klub książkowy – „Reguły na czas chaosu”
Czas: 7 gru 2022 08:00 PM
Dołącz do spotkania Zoom
https://us02web.zoom.us/j/84739339052?pwd=ZjRCWHZJRjBaTWFFSk02Y2t4V1hBQT09
Identyfikator spotkania: 847 3933 9052
Kod dostępu: 323045
ul. Meiselsa 18 (róg Meiselsa i Bożego Ciała) I piętro
Kraków

Drogie Koderki i drodzy Koderzy oraz wszyscy Sympatycy!
Po latach pandemii znów możemy (miejmy nadzieję!) spotkać się, żeby wspólnie świętować rocznicę powstania KOD w Małopolsce.
Zapraszamy do restauracji Hevre na ul. Beera Meiselsa 18 (I p.) 27 listopada 2022 r. od godz. 17:00.
Impreza jest organizowana wspólnymi siłami, będziemy więc wdzięczni za dorzucenie się do kosztów drobnego poczęstunku (stosowna puszka będzie przy wejściu do sali).
Nie przegap wydarzenia!
Nie przegap żadnego wydarzenia!
Zostaw swój telefon w formularzu i otrzymuj darmowe SMS o wszystkich wydarzeniach organizowanych przez KOD w Małopolsce.
Formularz znajdziesz tu: https://forms.office.com/r/U8S0m6pRzq
Rusza program „Solidarność Rodzin”
Solidarność Rodzin – program rozpoczyna działanie.
Program dotyczy rodzin polskich chcących pomóc rodzinom ukraińskim.
Po dwóch miesiącach przygotowań rusza program wsparcia dla Ukraińców: „Solidarność Rodzin”. Ma on polegać na pomocy konkretnym rodzinom ukraińskim pozostającym w Ukrainie – ofiarom wojny.
Po stronie polskiej organizatorem jest Stowarzyszenie Sieć Solidarności, natomiast naszym partnerem po stronie ukraińskiej jest Agencja Inicjatyw Miejskich z Czernichowa, która wyszukuje rodziny ukraińskie, otacza je opieką, pomaga sporządzić opis sytuacji rodzinnej. W tej chwili są już dostępne pierwsze adresy i opisy sytuacji życiowej ukraińskich rodzin — ofiar wojny z Regionu Czernichowskiego.
Organizatorzy szukają polskich rodzin, które zechciałyby wesprzeć konkretną rodzinę i objąć ją swoją pomocą. Byłoby dobrze, aby nie była to tylko jednorazowa akcja. Chętni proszeni są o zgłaszanie się na adresy zamieszczone poniżej; po przyjęciu zgłoszenia otrzymają dane o sytuacji rodziny i na początek prośbę o sporządzenie paczki i wysłanie pocztą polską lub ukraińską (Nowa Poszta, UKRPoszta, Meest). Można też w porozumieniu z organizatorami dostarczyć paczkę do magazynu w Krakowie. Po zgromadzeniu odpowiedniej ilości paczek będą one okresowo wysyłane transportem zaprzyjaźnionej organizacji „Solidarność bez granic”, która dostarczy je do Ukrainy. Tam odbierze je ukraiński partner i przekaże rodzinom, do których zostały wysłane. Rodziny ukraińskie potwierdzą otrzymanie paczek adresatom i tak nawiąże się kontakt pomiędzy rodzinami i możliwe będzie bardziej właściwe udzielanie pomocy.
Gdyby ktoś nie mógł sporządzić paczki, można przekazać pieniądze na konto programu podane poniżej, zaznaczając „Solidarność Rodzin” i wówczas zostanie przygotowana paczka w jego imieniu. Można także wspomagać program pracą woluntarną albo przekazać środki pieniężne lub inne dary dla rodzin ukraińskich – ofiar wojny.
Zgłoszenia do udziału w programie można kierować do każdego z członków Zespołu:
- Anna Kozłowska; tel. +48 604-102-360, e-mail: anko.kozlowska@interia.eu,
- Nataliya Bishko; e-mail: natalia.bishko@gmail.com,
- Krystyna Ryczaj-Marchewczyk; e-mail: krys.marche@karem.krakow.pl,
- Jacek i Elżbieta Niedźwiecki; e-mail: jacek.niedzwiecki@kfo.pl,
- Edward E. Nowak; e-mail: edno@edno.pl,
- Valeria Shtepa; e-mail: Vpleshnova@gmail.com
Stowarzyszenie „Sieć Solidarności” utworzyło subkonto dla programu pon.
SOLIDARNOŚĆ RODZIN/ СОЛІДАРНІСТЬ СІМЕЙ
BANK PKO SA: PL 66 1240 4719 1111 0010 5101 3852 dopisek SOLIDARNOŚĆ RODZIN
MiKlo:~/citizen4.eu$💙💛udostępnił to.
KOD MAŁOPOLSKIE