Przejdź do głównej zawartości


Debaty o miejscu tłumacza w dzisiejszym świecie gwałtownie rozwijających się technologii tłumaczenia komputerowego towarzyszą nam już od lat w murach uniwersytetów i w Internecie, tymczasem jedna z używanych przeze mnie aplikacji mobilnych po wyeksportowaniu dokumentu PDF, radośnie poinformowała mnie o tym fakcie komunikatem o treści "Ocaleni" czym ostatecznie zakończyła wszelką dalszą potrzebę dyskusji.

3 użytkowników udostępniło to dalej

@Arkadiusz Świętnicki 🇨🇳 @violetbison 🦬 @Paweł Masarczyk Nie jestem tłumaczem ale czasem tłumaczę interfejsy w projektach FOSS (przez serwisy typu #transifex czy #weblate ) i wg mnie automatyczne tłumaczenia nigdy nie zdominują tam pracy człowieka. Są setki miejsc w programach, gdzie bez dokładnego zbadania kontekstu nie da się poprawnie przetłumaczyć jakiegoś tekstu, etykiety czy komunikatu.
@miklo @arkd @Nuno Tłumaczenie maszynowe to na pewno kusząca opcja tam gdzie budżet jest mały, tak mi się wydaje, lub gdy ktoś nie jest pewien sukcesu produktu na rynku, a chce zaoferować cokolwiek (to chyba przypadek mojej aplikacji] Tu rzeczywiście może wytworzyć się jakiś "Ponglish", ale takie coś jak w moim przykładzie nie miałoby prawa przejść żadnej kontroli, gdyby ktoś chciał na poważnie zadziałać na rynku. Tak jest przynajmniej śmiesznie, a fakt jest też taki, że oprogramowanie, którym tłumaczono moją aplikację chyba nie reprezentuje najwyższego poziomu rozwoju technologii tłumaczeń automatycznych, samo to tłumaczenie chyba też powstało kilka lat temu. Współczesny DeepL bądź podobny system dużo lepiej by sobie poradził.
@Nuno @miklo @arkd Tak, tak, przepraszam, z rozpędu pomyliłem pojęcia. Tłumaczenie maszynowe, czyli prowadzone przez człowieka, ale wspomagane oprogramowaniem komputerowym, stworzonymi w nim korpusami, glosariuszami itp. to podstawa działania w rzemiośle; tłumaczenie wykonywane w pełni przez komputer, w tym systemy oparte o AI to rzecz, o której dyskutujemy.
Nigdy niezapomnę jednego z notatników w wersji na Androida, który każdorazowo przy zapisywaniu notatki radośnie ogłaszał syntezą; "Jest zbawiony!". Zdaje się, że ktoś chciał mnie nawrócić. :D
@cinkciarzpl Chrześcijanie też uwielbiają open source! 😂