Przejdź do głównej zawartości


Wczoraj Niemcy wyłączyły swoje ostatnie elektrownie jądrowe 😭

Powiedzieć, że to głupota, to nie powiedzieć nic. To 𝘀𝗸𝗮𝗻𝗱𝗮𝗹𝗶𝗰𝘇𝗻𝗮 𝗱𝗲𝗰𝘆𝘇𝗷𝗮 - efektem będzie przyspieszenie ocieplenia klimatu i większe zanieczyszczenie środowiska (z obecnie działających elektrowni węglowych).

5 użytkowników udostępniło to dalej

A mają chociaż jakiekolwiek sensowne i przyjazne środowisku alternatywy? 🤔
niekoniecznie, można po prostu nie korzystać z energi elektrycznej jeśli jej ceny zostaną wywindowane do chorego poziomu, do większośc pewnie uczyni, mniejsze zużycie = mniejszy szkodliwy wpływ. Na pewno forsowanie elektromobilnosci samochodów elektrycznych temu nie służy. Prawdziwy elektryczny samochód istnieje od wielu dekad, nazywa się pociąg i jest bardzo ekologiczny bo zbiorowy
Myślę że mylisz się. Na razie elektrownie węglowe są potrzebne dla okresu przejściowego, a z czasem i one zostaną wyłączone. Elektrownie atomowe nie są takie dobre, bo generują odpady z którymi kompletnie nic nie można zrobić! W Niemczech jest duże nasycenie zielonymi źródłami energii, np. niektóre małe miasta już mogą odłączyć się od rządowego prądu. Dla przypomnienia, na mapie zanieczyszczeń powietrza w Europie centralnej, to Polska najmocniej zanieczyszcza.
@darekpages @bluszcz

Nie jest też prawdą, że nic nie można zrobić z odpadami z elektrowni jądrowych - przynajmniej częściowo będą wykorzystywane jako paliwo do nowszych reaktorów, przerabiane na szybciej się rozpadające izotopy, albo składowane geologicznie. A ilość tych odpadów w porównaniu do odpadów z tradycyjnej energetyki i OZE jest marginalna. Dużo mniejsze są też straty środowiskowe (farmy wiatraków, pola paneli, odkrywki, hałdy)
@savi @bluszcz Tylko dlaczego nie napiszesz że odpady atomowe (rocznie ok. 40 ton) posiadają śmiertelne promieniowanie (trwałości ok. tysięcy lat), składowanie geologicznie nie polega na "zakop i zapomnij" ale na ciągłej kontroli takiego składowiska, które na dodatek promieniuje. Żeby nic nie wydostało się, nie zanieczyściło wód podziemnych. A to są potężne koszty, które w przypadku jakiegoś wypadku będą jeszcze większe. Natomiast odpady OZE są bezpieczne i zawsze do przerobienia.
Ten wpis został zedytowany (3 lata temu)
@darekpages @bluszcz 40 ton to może globalnie na rok. Normalnie pręty paliwowe wystarczają na kilka lat pracy.

Poza tym te długożyjące odpady radioaktywne w reaktorach szybkich można przetworzyć na paliwo do kolejnych reaktorów, więc jak najbardziej można coś z nimi zrobić.

Co do bezpieczeństwa odpadów z PV to jest to akurat nieprawda, często zawierają trujące pierwiastki i są trudno recyklingowalne.
@savi @bluszcz Za dwa trzy lata już będą reaktory fuzyjne, bez szkodliwego promieniowania.
Co do PV to pełna zgoda, ale dookoła jest pełno framug okiennych z tego materiału i pochodnych, okleiny na meblach to samo, agd, itd. więc ilościowo w przeciętnym budynku mieszkalnym jest więcej tworzyw niż w wiatrakach. Powinno stawiać się farmy wiatrowe, nie tylko wiatraki ale i wiatraki słupowe, jest to tańsze od atomówek. Atomówki nawet po "wygaszeniu" generują wielkie koszty.
@darekpages @bluszcz No ja nie jestem takim optymistą. Wciąż nie mamy nawet prototypu elektrowni fuzyjnej, który wytwarzał by energię elektryczną w ogólnym rozrachunku. No i to też nie obędzie się bez odpadów.

Rzeczywiście posuwamy się do przodu, czy ITER czy inne projekty pozwolą nam w końcu wykorzystać to źródło. Tylko że pewnie nie w takim horyzoncie czasowym, który jest konieczny do złagodzenia skutków katastrofy klimatycznej.
@savi @bluszcz My na pewno nie mamy. Teraz głównym problemem w reaktorze fuzyjnym jest chłodziwo którym jest roztopiony metal. Osiągane czasy już są długie w stosunku do tych sprzed paru lat. Jednak to są ciągle reaktory doświadczalne, nawet gdyby plazmę utrzymać dłużej, to i tak trzeba to przerywać bo odbieranie ciepła, chłodzenie też jest doświadczalne, ograniczone. Żadnych wielkich odpadów, promieniowania, gróźb wybuchu atomówek, napromieniowanych wód gruntowych, powietrza.
@savi Mamy coś lepszego niż prototyp. Mamy reaktory, które już dziś dają dodatni uzysk energetyczny.
https://www.youtube.com/watch?v=_bDXXWQxK38
@savi
@smokku Ciekawy projekt. Trzymam za nich kciuki, jak i za pozostałe prototypy.

Swoją drogą na wiki jest dobre wyjaśnienie fizyki ich podejścia, w filmie jest dużo machania rękami https://en.m.wikipedia.org/wiki/Aneutronic_fusion
@savi Jeśli uda się to rozwinąć i skomercjalizować, to będziemy żyli w świecie, gdzie każde większe miasto ma własną elektrownię wielkości supermarketu.
Jest o co trzymać kciuki. 😃​
@savi
@bluszcz https://www.youtube.com/watch?v=aDUvCLAp0uU
@bluszcz @savi dziwne, ale nie znam tej @Pani 😀 @polamatysiak serio!
@bluszcz @darekpages @savi @Pani chyba nie mamy do wybory takiej ikonki w szablonie strony, ale tak zupełnie serio to co z tego wynika?
Można dodać, spokojnie
@bluszcz @savi @Pani Ja nie wiem co to za strona, jaki framework, ale jeżeli zdołała napisać że jest posłanką na sejm, to w drugim wierszu mogła napisać "jestem na mastodon". To chyba nie jest trudne?
@bluszcz @savi @Pani Wynika to że kompletnie nie ogarnia komputera. Nic strasznego, można bez tego żyć 😉
w tamtym roku po wyłączeniu kolejnych zmniejszyli emisje co2 o 2.5%

Wiec jednak się da bez atomu.
@mkljczk zgłosimy się o pomoc w tym zakresie ;-)
@polamatysiak
Wynika z tego dość prosty przekaz: że pierwszy wybór dla lewicy to śledzące media od kapitalistów a te które próbują budować jakąś alternatywę to gdzieś tam trzymacie schowane w piwnicy albo (dla większości z was) zupełnie nie istnieją.
Ale naprawdę jako posłanka na sejm, która ma budżet z publicznych pieniędzy na takie sprawy, chcesz nam powiedzieć że "brak ikonki w szablonie" to jest poważne uzasadnienie czemu jej tam brak ?
@savi @DarekPages @Bluszcz @Pani
@polamatysiak @savi @DarekPages @Bluszcz @Pani
Jednak kwestia ikonki na stronie paulinamatysiak.pl to najmniejszy problem.
Mimo informacji, że "strona nie gromadzi informacji pozwalających na Twoją identyfikację" to niestety przekazuje takie informacje, BEZ ZGODY odwiedzających, do podmiotów obcych.
Analiza wykonana przy pomocy plugina #rentgen od @Internet. Czas działać! 🇺🇦 zwraca taki raport dla administratora danych osobowych (którym wg informacji ina stronie jest Paulina Matysiak):

Szanowni Państwo,

w dniu 2023-04-23 odwiedziłem stronę https://paulinamatysiak.pl/polityka-prywatnosci/. Po podejrzeniu ruchu sieciowego generowanego przez tę stronę za pomocą wtyczki Rentgen w przeglądarce Firefox chciałbym zwrócić Państwa uwagę na kilka potencjalnych problemów ze zgodnością RODO na Państwa stronie.
Cele przetwarzania danych

Państwa strona ujawniła dane mnie dotyczące w zakresie treści plików cookies i części mojej historii przeglądania podmiotom, które są właścicielami nastepujących domen:
wp.com: część mojej historii przeglądania (query params w URL o nazwie srv);
getresponse.com: część mojej historii przeglądania (nagłówek HTTP Origin, query params w URL o nazwie url);
www.google.com: treść plików cookies;
googlevideo.com: część mojej historii przeglądania (query params w URL o nazwie mime);
region1.analytics.google.com: treść plików cookies i część mojej historii przeglądania (query params w URL o nazwie dl);
google-analytics.com: część mojej historii przeglądania (query params w URL o nazwie dl);
stats.g.doubleclick.net: część mojej historii przeglądania (nagłówek HTTP Origin);
youtube.com: treść plików cookies i część mojej historii przeglądania (nagłówek HTTP X-YouTube-Time-Zone).

Apeluję o umieszczenie informacji na temat na Państwa stronie, aby jej użytkownicy mogli podejmować w pełni świadome wybory dotyczące przetwarzania danych ich dotyczących.
Ciasteczka stanowią dane osobowe

Sztucznie wygenerowane identyfikatory przechowywane w plikach Cookies stanowią dane osobowe. Wskazuje na to wprost Art. 4. pkt 1. RODO, wymieniając „identyfikator internetowy” i „numer identyfikacyjny” jako przykłady danych osobowych. Losowe przypisane identyfikatory mogą nie zawierać imienia i nazwiska osoby, której dotyczą, ani nie prowadzić wprost do ich ustalenia, ale pozwalają odróżnić jedną, daną konkretną osobę, od innych.

Por. komentarz z D. Lubasz [w:] Ochrona Danych Osobowych [red.] D. Lubasz, Warszawa 2020 r., str. 81:

Zidentyfikowaną osobą fizyczną jest osoba, której tożsamość jest ustalona - bezpośrednio i natychmiast, czyli taka, którą bezpośrednio można wskazać, wyodrębnić lub wyróżnić z określonej zbiorowości. Nie musi to natomiast polegać na podaniu jej imienia nazwiska. Konstatacja ta jest zwłaszcza istotna w środowisku cyfrowym, w którym identyfikacja sprowadza się do oznaczenia danego użytkownika w celu wywierania na niego określonego wpływu. (...) Możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość dopiero administrator może ustalić - niezależnie od tego, czy to zrobi, czy nie.

Podobnie za P. Litwiński [w:] Rozporządzenie UE w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, Komentarz [red.] P. Litwiński, Warszawa 2018 r.:

Jak zwrócono uwagę w nauce prawa, identyfikacja osoby powinna być rozumiana jako możliwość „fizycznego” wskazania tejże osoby, nie zaś jako ustalenie podstawowych danych tej osoby (...). Analogicznie, identyfikacja osoby nie wymaga znajomości jej imienia lub nazwiska, wymaga natomiast znajomości pewnych unikalnych cech tej osoby, które odróżniają ją od innych osób (...). W ten sam sposób należy więc rozumieć zwrot „można zidentyfikować” - nie tylko jako możliwość odniesienia konkretnej informacji do konkretnej osoby, lecz także jako możliwość wskazania tej osoby, rozumianego jako faktyczne wyodrębnienie jej spośród innych osób.
Państwa rola jako współadministratora danych osobowych

Zwracam Państwa uwagę na fakt, że w myśl treści wyroku TSUE w sprawie C-40/17 poprzez wysyłanie moich danych w wyżej opisanym zakresie stają się Państwo współadministratorem moich danych osobowych, nawet jeżeli nie są Państwo bezpośrednimi autorami osadzonych na Państwa stronie skryptów czy innych zasobów ujawniających dane użytkowników Państwa strony podmiotom trzecim. Dlatego ciąży na Państwu obowiązek odpowiedzi na moje pytania na mocy Art. 12 i 13 Rozporządzenia 2016/679 Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) – RODO
@miklo przekazałam info administratorce strony.
@miklo @savi @icd @bluszcz @Pani
Właściwie po co komu #ciasteczka na takiej stronie? Chyba tylko po to żeby zbierać dane, kto, skąd, system, jak długo. Gdyby to była jakaś #aplikacja internetowa to ma sens zapisanie preferencji, ale na takiej stronie?