Przejdź do głównej zawartości



Poseł Suski, symbol i miara intelektualnej jakości PiS-u, wkracza na arenę międzynarodową.


Dumnie wyjaśnia, dlaczego Polska nie przyjmie systemów Patriot od Niemiec, kraju znanego prezesowi PiS-u z lektur szkolnych takich jak „Placówka” oraz filmów typu „Stawka większa niż życie”. Poseł Suski film zapewne oglądał, książki raczej nie czytał, ale prezes PiS-u mógł mu o niej opowiedzieć, a przynajmniej wskazać wnioski płynące z tego dzieła dla współczesnej polityki międzynarodowej. Wiedza ta czyni Suskiego PiS-owskim ekspertem od spraw niemieckich. Pozwala mu dostrzec wraże intencje Niemców, w jego ocenie – a zatem w ocenie prezesa, bo obaj korzystają z tego samego centralnego ośrodka nerwowego – popierających skrycie Rosjan. Dlatego Polska z dumą pozostanie wobec ataków tychże Rosjan bezbronna.

Meandry polityki międzynarodowej PiS-u kierowanej przez mędrców o tej jakości myśli nie wzbudzają ani trochę śmiechu. Niemcy chciały w ramach współpracy sojuszniczej z bliską im natowską i unijną Polską wzmocnić naszą obronę rakietową, praktycznie nieistniejącą na poziomie średniego i dalekiego zasięgu. Pomoc została bezmyślnie odrzucona. Zgodnie z PiS-owską logiką, jeśli Rosja bezpośrednio napadnie na Polskę, Kaczyński ustami posła Suskiego wzgardliwie odrzuci wsparcie ze strony Niemiec. Ciąg dalszy jest oczywisty: Polska zostanie sama. Jakie to szczęście, że pomiędzy głównym terytorium Rosji a Polską mieszka dzielny naród mający mądrych przywódców. Gdyby bowiem to zewnętrznie zasilanemu intelektualnie Suskiemu przyszło się zmierzyć z Moskwą, nie zdążylibyśmy nawet mrugnąć okiem. A wszystko przez te Niemcy…
Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.


Wiceminister finansów Artur Soboń stwierdził w wywiadzie, że prezes Kaczyński, jako ten, który procesy społeczne postrzega szerzej, zna się lepiej na ekonomii niż minister finansów Magdalena Rzeczkowska.


Nie sposób nie uwierzyć wiceministrowi Soboniowi. A skoro już mu uwierzymy, to musimy zacząć się bać. Ministra Rzeczkowska została przecież w ten sposób oceniona przez swojego podwładnego jako absolutna ignorantka ekonomiczna: oto nawet osoba, która nie ma o ekonomii najmniejszego pojęcia, jest podobno bardziej od Rzeczkowskiej kompetentna w tym zakresie. Pani Rzeczkowska ma zatem tylko trzy wyjścia: wytoczyć swojemu wiceministrowi sprawę o pomówienie, odejść z ministerstwa lub natychmiast wyrzucić wiceministra, w przeciwnym bowiem razie potwierdzi wyrażoną przez Sobonia ocenę. Rzeczywistość stanie się wtedy bardziej zrozumiała, znikną też wątpliwości co do sprawców nadchodzącej katastrofy gospodarczej.

Tak to sobie pod kierownictwem geniusza ekonomii i jego mniej kompetentnych pomocników dążymy do gospodarczej tragedii. Strach się bać.
Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.


Przed nami 16 dni akcji przeciwko przemocy ze względu na płeć – dni smutnych, bo wciąż nam potrzebnych, dni przerażających, bo gwałt nadal jest bronią wymierzoną w kobiety, w społeczeństwo, a przemoc domowa jest bagatelizowana lub niedostrzegana.


To tylko szesnaście dni. Zaczynają się 25 listopada, w Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet, a kończą 10 grudnia, w Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka.

W XXI wieku wciąż musimy powtarzać, że przemoc jest złem, że wojna jest zniszczeniem, gwałt śmiercią zadawaną na raty. W 2022 roku wciąż musimy walczyć, by kobiety miały zagwarantowane podstawowe prawa. W XXI wieku wciąż nie uczy się dziewczynek i chłopców, czym jest przemoc. W szkołach brakuje edukacji na temat przemocy psychicznej, fizycznej czy ekonomicznej. W 2022 roku wciąż obowiązuje w Polsce prawo, które pozwala gwałcicielowi na bezkarność, bo kobieta „nie krzyczała zbyt głośno”, „była przecież pijana”, „sama się prosiła”, „po co z nim poszła na imprezę/ do domu”. Wciąż to ona jest „winna” tego, że ją zaatakowano, zniewolono, zgwałcono. To kobieta wciąż „prowokuje”, jest „źle” ubrana. W XXI wieku przemoc domowa nadal jest skrywana, niezrozumiana, wypierana, a wiele kobiet doświadczających przemocy, które odważą się opowiedzieć o swoim piekle, może usłyszeć: „Nie przesadzaj, to taki dobry mąż”, „Jak sobie bez niego poradzisz?”, „Dlaczego chcesz odebrać dzieciom ojca?”.

Weronika Buszta ma 25 lat i została zgwałcona. Zgwałcono ją tylko dlatego, że jest kobietą. To cała jej wina i cała jej kara: jest kobietą. Jest też niezwykle odważną osobą. Pokazała twarz. Na plakacie antyprzemocowym pozuje nago, a na jej piersi czerwoną farbą wypisano okrutne słowa: „zostałam zgwałcona”. To niezwykła, dzielna, mądra kobieta, która znalazła w sobie siłę, by mówić o gwałcie i upomnieć się o miliony kobiet gwałconych na całym świecie. „To jest moje ciało, możesz je podziwiać, ale nie możesz go dotknąć bez mojej zgody”. To jestem ja, jestem osobą, podmiotem, jestem człowiekiem – proste słowa, prosta prawda, która wciąż nie jest faktem dla niezliczonych kobiet.

Adwokatka Danuta Wawrowska, posłanka Anita Kucharska-Dziedzic i aktywistka Joanna Piotrowska 8 marca 2021 złożyły projekt ustawy zmieniającej definicję gwałtu. „Tylko «tak» oznacza zgodę”. Tylko „tak”. Kobieta nie może wiecznie uciekać, krzyczeć, walczyć, być jak zaszczuta istota pilnująca każdego swojego kroku. Wieczorny spacer, bieg po parku, wyjście na imprezę, do kina czy na koncert nie mogą być winą zasługującą na przemoc i gwałt. Kobieta nie może nieustannie czuwać, zastanawiać się nad swoim ubiorem, każdym gestem i słowem, nad bezpieczną drogą do domu. Kobieta jest obywatelką, kobieta jest człowiekiem – ma prawo, by być bezpieczna, szanowana, nieuprzedmiotowiona. Kobieta ma prawo do bycia sobą.

Kampania 16 dni akcji przeciwko przemocy wzywa nas jak co roku, byśmy wreszcie wprowadzili normalność, stając po stronie kobiet. Zrozumienie zamiast podejrzliwości, gdy dowiadujemy się o doświadczonej przemocy, wsparcie zamiast przepytywania i dociekania, co zgwałcona kobieta zrobiła „złego”, solidarność zamiast drwiny, jasno działające prawo – to jest nam dzisiaj potrzebne. Nie będziemy żyli w normalnym kraju, w normalnym świecie, jeżeli kobietę wciąż się dyskryminuje, uprzedmiotowia i gwałci za samą jej płeć, za jej ciało. Ciało kobiety nie jest polem walki, nie jest przestrzenią realizacji męskiego pożądania, nie jest projektem popkultury. Ciało kobiety jest jej ciałem. „TYLKO «TAK» OZNACZA ZGODĘ”, gwałt jest złem, przemoc jest naszą codzienną tragedią.

Dopóki będziemy potrzebowali 16 dni akcji przeciwko przemocy, mamy problem. Dopóki gwałciciel i przemocnik odchodzą wolni, mamy świat zaburzonych relacji. Dopóki kobieta nie może być sobą, nie mamy demokracji. Potrzebna jest nam normalność, w której każdy i każda z nas może żyć, nie bojąc się napaści za samo to, że jest, że żyje, że ma ciało.

#tylkotakoznaczazgodę
Felieton jest wyrazem opinii autorki. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.


Jak powinniśmy zareagować na podłość tych, którzy na wzór przedwojennych oenerowskich bojówek zerwali krakowskie spotkanie z ukraińską pisarką Oksaną Zabużko?


Wspaniała, bliska Polsce ukraińska pisarka Oksana Zabużko odbierała wczoraj w Krakowie nagrodę im. Stanisława Vincenza. Wśród publiczności znalazła się grupa nacjonalistycznych bandytów, którzy haniebnie przerwali uroczystość, wyjąc coś o Wołyniu.


Nie przegap wydarzenia!
Zostaw swój telefon w formularzu i otrzymuj darmowe SMS o wszystkich wydarzeniach organizowanych przez KOD w Małopolsce.

Formularz znajdziesz tu: https://forms.office.com/r/U8S0m6pRzq


Problemy samorządów narastają również dlatego, że państwo, tj. władze centralne, nie realizuje swoich konstytucyjnych zadań. Ochrona środowiska, polityka mieszkaniowa, ochrona zdrowia to nie są zadania samorządu.


Rosyjskie rakiety systematycznie burzą Ukrainę. Najeźdźcy, stosując metody sprzeczne z wszelkimi standardami prowadzenia wojny, dążą do wywołania jak największych zniszczeń.


Zapraszamy do lektury i kolportażu ostatniego numeru Nowej Bibuły. Chętni jak zwykle mile widziani do współpracy w jej tworzeniu.
Link do pobrania pliku pdf


Otwarto uroczyście tunel pod Luboniem. Do Zakopanego można teraz dojechać odrobinę szybciej, choć nadal nie do końca wiadomo po co. Pewnie po miłość. Albo po misia.


Dzisiaj w zachwycie nad kolejnym Świętem Niepodległości podsumowanie piątkowych obchodów. Najważniejsze, że oto już wiemy, kto w Polsce jest niebezpieczny, kto robi zadymy i kto nap*******a na policję: profesorowie, nauczycielki, lekarki i emerytki. Uwaga na ludzi z białymi różami: są wyjątkowo agresywni, sieją zamęt i deprawują. Bezwzględni obywatele RP nie przebierają w środkach!


Świętować niepodległość jest cudnie. Patriotyzm budzi się pośród falang, zaciśniętych pięści i skandowania haseł o polscedlapolaków. Przy okazji Święta Niepodległości można się również dowiedzieć, kto w naszym kraju jest niebezpieczny. W piątek jasno i wyraźnie ustanowiono hierarchię zbrodniczych knowań i zachowań. Znak rozpoznawczy: biała róża i baner „Stop nienawiści”.

Hucpa Obywateli RP przeciwko pokazowi polskości i siły: emerytka z różą zamachnęła się na dziarską, patriotyczną młodzież. Skandal! Na szczęście nasi dzielni wojacy w policyjnych mundurach dali stosowny odpór. Dzięki heroizmowi policji raz jeszcze przez Warszawę przetoczył się Marsz Niepodległości pod wodzą wielkich przywódców militarno-państwowych: jego prawości Ziobry i żołnierza wyklętego Macierewicza.

Niech każda Polka i każdy Polak wie, niech wbije sobie raz na zawsze do głowy, kto jest niebezpieczny, kto sieje zamęt, kto gasi ducha młodzieży. Widać to jasno, są na to dowody, zdjęcia, filmiki, poza tym policja się nie myli, organy ścigania Ziobry zawsze mają rację. W piątek więc aresztowano najgorszy element wywrotowy: profesora belwederskiego, wykładowczynię, lekarkę i emerytkę. Wszyscy byli uzbrojeni po zęby w białe róże. Stawiali też czynny opór. Tak, drodzy Państwo, nie bójmy się powiedzieć otwarcie: nauczycielka stała na chodniku, emerytka trzymała w ręce kwiaty, profesor belwederski, a fuj, też kłuł w oczy białą różą! Tak! Przemoc w biały dzień! Biedni policjanci musieli tę hołotę przenieść na własnych barkach najpierw do pojazdu, a potem na komisariat.

Protestom profesorsko-emeryckim mówimy: nie! Święto to święto, młodzież musi się wyszumieć. Dlatego oburza ta bezpardonowa prowokacja, ten akt przemocy i wandalizmu, no bo jak można tak stać z różą i sprzeciwiać się pochodowi prowadzonemu przez wodzów, i to dwóch wybitnych wodzów? W tym jedno dobre, że już wiemy, kto zamachnąć się chce na władzę, kto jest zły w naszym kraju, kto odpowiada za zniszczenia po marszu narodowców w Warszawie. Gdyby bowiem ich nie wk*****no, nie epatowano tymi białym różami, oburzonymi minami i bajaniem o Polsce dla wszystkich, praworządnej, demokratycznej, to by chłopcy przeszli spokojnie.

Narodowcy w Polsce w ogóle nie mają dobrego życia. A to kobiety na ulicach krzyczą, zamiast rodzić dzieci, a to uchodźcy złośliwie umierają na bagnach na granicy z Białorusią, a to ataki na Kościół się przeprowadza i buciki wiesza na parafialnym ogrodzeniu. Biedni więc silni chłopcy muszą się namachać, nakrzyczeć, nagryźć w swoich sumieniach. Na szczęście raz w roku mogą wyjść na ulice Warszawy i zamanifestować swoją miłość ojczyzny i miłość porządku bożego, polskiego, narodowego. A potem? Potem cały rok to samo – baby czegoś chcą, dzieci na religię nie chodzą, robić trzeba, nudno i smutno.

Świętować niepodległość jest cudnie. Krzyże, swastyki, flary, falangi. Jest moc, są okrzyki, są dotacje z rządu, więc można do upadłego. A że się śmiesznym wykształciuchom nie podoba, to już ich problem, najwyżej na komisariacie się ich przetrzyma, krzykliwe kobiety się spisze i da im do zrozumienia, kto tu rządzi. I cicho sza, nikomu ani słowa, że gdy Polska odzyskała niepodległość, kobiety wywalczyły sobie prawa wyborcze. O pierwszych posłankach, o rewolucjach społecznych niech sobie lewaki i inni KOD-erzy paskudni pyskują. 11 listopada należy do siły, do Polski potężnej, średniowiecznej i zaściankowej.

I może dobrze, że to tylko 11 listopada. Resztę roku niech przejmą ci z białymi różami.
Felieton jest wyrazem opinii autorki. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.


Od samego rana odbieram od ukraińskich przyjaciół telefony, wiadomości i filmiki z życzeniami z okazji Święta Niepodległości. Są wzruszające, ale też uświadamiają, że my Polacy w ten dzień nie składamy sobie życzeń.


Przez Warszawę przeciągnie dzisiaj ryczący tłum, którego prowodyrzy raczej nie widzą miejsca Polski na Zachodzie, czyli tam, gdzie gwarantowana jest nasza suwerenność. Po Polsce pielgrzymuje prezes, chcąc skłócić nas z sojusznikami i przekreślić polską przyszłość. Wojna na Ukrainie pokazuje, że niezależność utrzymamy jedynie w solidarności i sojuszu z Zachodem, którego filarami są NATO i Unia Europejska. Kwestionowanie tej prawdy godzi w egzystencjalne interesy Polski. Próby zdobywania głosów przez napuszczanie jednych Polaków na drugich i przeciwstawianie jednych Europejczyków drugim niszczy spoistość naszej państwowej wspólnoty. Zdegenerowanie instytucji państwa: sądów, Trybunału Konstytucyjnego, Sejmu i służby cywilnej, a także osłabianie samorządu oznaczają destrukcję Polski od wewnątrz. W obecnej sytuacji jest szczególnie ważne, abyśmy byli zgodni co do podstawowych wartości, bez podziałów na coraz bardziej wrogie sobie grupy. Stan państwa jest zły i zagraża bezpieczeństwu Polski.

Chciałbym, abyśmy następnego 11 listopada świętowali wspólnie jako naród pogodzony ze sobą, który właśnie pożegnał w wyborach niszczycieli naszej państwowości. Życzę też jednak wszystkim tym, którzy będą obejmowali rządy, aby uniknęli pokusy rozliczeń i zemsty, a zaufali powolnym, ale sprawiedliwym mechanizmom państwa prawa. Obyśmy za rok mogli złożyć sobie życzenia i wspólnie obchodzić radosne Święto Niepodległości, święto naszej wspólnoty obywatelskiej – zarówno tych, którzy w Boga wierzą, i tych, którzy podstawowe ogólnoludzkie wartości czerpią z innych źródeł.
Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.


Immunitety nas uwierają. Immunitet chroniący pijanego posła lub sędziego wydaje nam się rażącą niesprawiedliwością i nierównością wobec prawa. Zapominamy tylko, że w takich wypadkach system działa całkiem skutecznie i sprawca rzadko unika odpowiedzialności.


W wielu krajach nie ma immunitetów poselskich czy sędziowskich. W polskich warunkach jednak trzeba ich bronić. Immunitety są niezbędne w państwach, w których istnieje realne ryzyko nadużycia odpowiedzialności karnej przez władze dla zwalczania polityków lub sędziów niezależnych. Wyłączenie posłów czy senatorów opozycji, aby w kluczowym momencie pozbawić ich prawa głosowania, albo niszczenie sędziów byłyby bez immunitetu o wiele łatwiejsze. Dlatego Kaczyński, zmieniając Konstytucję, chce immunitet znieść.

Polska jest na tyle niestabilnym państwem o pokiereszowanych instytucjach, że zniesienie immunitetu wprost zagraża demokracji. Immunitety – trzeba to ludziom cierpliwie tłumaczyć – nie są wyrazem uprzywilejowania, ale gwarancją dla nas wszystkich, że parlamentarzystów czy sędziów nie da się łatwo zastraszyć ani spacyfikować. Dlatego immunitetów należy bronić i nie dać się wpuścić w kolejną zastawianą przez PiS pułapkę.
Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.


CZEŚĆ I CHWAŁA SUFRAŻYSTKOM – Protest na Skwerze Praw Kobiet


NASZA WALKA NADAL TRWA! Protest na Skwerze Praw Kobiet vis a vis siedziby PiS #Kraków 28 listopada 2022 Relacja: Krzysztof Nowak #VideoKOD
https://www.facebook.com/VidKOD/videos/913387719633408/

Jakub Urbanowiczudostępnił to.



Gru 7
„Reguły na czas chaosu” – klub książkowy
Śr 8:00 PM - 10:00 PM Dołącz do spotkania Zoom
KOD MAŁOPOLSKIE


Zapraszamy w środę, 7 grudnia, tradycyjnie o godzinie 20:00. Jako kanwę do dyskusji proponujemy książkę Tomasza Stawiszyńskiego „Reguły na czas chaosu”:

KRÓTKI PRZEWODNIK DLA TYCH, KTÓRZY CZUJĄ LĘK I NIEPEWNOŚĆ

Jak odnaleźć równowagę w czasach, gdy stabilność stała się towarem deficytowym? Gdzie szukać sensu, gdy zewsząd zalewają nas złe wiadomości? Jak myśleć racjonalnie w rozemocjonowanym świecie? Komu i czemu ufać, gdy w najlepsze trwa ogólnoświatowa wojna informacyjna, nadciąga kryzys ekonomiczny, a nasza planeta płonie?

Tomasz Stawiszyński, filozof i eseista, autor m.in. bestsellerowej „Ucieczki od bezradności”, w swojej nowej książce przypomina, że warunkiem sensownego, pożytecznego działania, jest rozumienie. Czerpiąc z literatury filozoficznej i tekstów kultury pokazuje, jak poddawać refleksji odruchy serca, nie dać się uwieść manipulacjom oraz kultywować konflikt w sobie, zamiast przenosić go na zewnątrz.

Ponieważ najlepsze, co możemy teraz zrobić dla świata i siebie samych, to wziąć głęboki oddech i spojrzeć na rzeczywistość świeżym okiem – z dystansem, ale też dużą dozą wrażliwości. (za portalem weblink.com).

KOD Małopolskie zaprasza Cię na zaplanowane spotkanie Zoom.

Temat: Klub książkowy – „Reguły na czas chaosu”
Czas: 7 gru 2022 08:00 PM

Dołącz do spotkania Zoom
https://us02web.zoom.us/j/84739339052?pwd=ZjRCWHZJRjBaTWFFSk02Y2t4V1hBQT09

Identyfikator spotkania: 847 3933 9052
Kod dostępu: 323045


Lis 27
7 lat KOD małopolskie! Spotkajmy się!
Niedz 5:00 PM - 7:00 PM HEVRE
ul. Meiselsa 18 (róg Meiselsa i Bożego Ciała) I piętro
Kraków
KOD MAŁOPOLSKIE

Drogie Koderki i drodzy Koderzy oraz wszyscy Sympatycy!


Po latach pandemii znów możemy (miejmy nadzieję!) spotkać się, żeby wspólnie świętować rocznicę powstania KOD w Małopolsce.
Zapraszamy do restauracji Hevre na ul. Beera Meiselsa 18 (I p.) 27 listopada 2022 r. od godz. 17:00.

Impreza jest organizowana wspólnymi siłami, będziemy więc wdzięczni za dorzucenie się do kosztów drobnego poczęstunku (stosowna puszka będzie przy wejściu do sali).


Nie przegap wydarzenia!




Nie przegap żadnego wydarzenia!


Zostaw swój telefon w formularzu i otrzymuj darmowe SMS o wszystkich wydarzeniach organizowanych przez KOD w Małopolsce.

Formularz znajdziesz tu: https://forms.office.com/r/U8S0m6pRzq


Rusza program „Solidarność Rodzin”


Solidarność Rodzin – program rozpoczyna działanie.


Program dotyczy rodzin polskich chcących pomóc rodzinom ukraińskim.
Po dwóch miesiącach przygotowań rusza program wsparcia dla Ukraińców: „Solidarność Rodzin”. Ma on polegać na pomocy konkretnym rodzinom ukraińskim pozostającym w Ukrainie – ofiarom wojny.


Po stronie polskiej organizatorem jest Stowarzyszenie Sieć Solidarności, natomiast naszym partnerem po stronie ukraińskiej jest Agencja Inicjatyw Miejskich z Czernichowa, która wyszukuje rodziny ukraińskie, otacza je opieką, pomaga sporządzić opis sytuacji rodzinnej. W tej chwili są już dostępne pierwsze adresy i opisy sytuacji życiowej ukraińskich rodzin — ofiar wojny z Regionu Czernichowskiego.


Organizatorzy szukają polskich rodzin, które zechciałyby wesprzeć konkretną rodzinę i objąć ją swoją pomocą. Byłoby dobrze, aby nie była to tylko jednorazowa akcja. Chętni proszeni są o zgłaszanie się na adresy zamieszczone poniżej; po przyjęciu zgłoszenia otrzymają dane o sytuacji rodziny i na początek prośbę o sporządzenie paczki i wysłanie pocztą polską lub ukraińską (Nowa Poszta, UKRPoszta, Meest). Można też w porozumieniu z organizatorami dostarczyć paczkę do magazynu w Krakowie. Po zgromadzeniu odpowiedniej ilości paczek będą one okresowo wysyłane transportem zaprzyjaźnionej organizacji „Solidarność bez granic”, która dostarczy je do Ukrainy. Tam odbierze je ukraiński partner i przekaże rodzinom, do których zostały wysłane. Rodziny ukraińskie potwierdzą otrzymanie paczek adresatom i tak nawiąże się kontakt pomiędzy rodzinami i możliwe będzie bardziej właściwe udzielanie pomocy.


Gdyby ktoś nie mógł sporządzić paczki, można przekazać pieniądze na konto programu podane poniżej, zaznaczając „Solidarność Rodzin” i wówczas zostanie przygotowana paczka w jego imieniu. Można także wspomagać program pracą woluntarną albo przekazać środki pieniężne lub inne dary dla rodzin ukraińskich – ofiar wojny.
Zgłoszenia do udziału w programie można kierować do każdego z członków Zespołu:


Stowarzyszenie „Sieć Solidarności” utworzyło subkonto dla programu pon.
SOLIDARNOŚĆ RODZIN/ СОЛІДАРНІСТЬ СІМЕЙ
BANK PKO SA: PL 66 1240 4719 1111 0010 5101 3852 dopisek SOLIDARNOŚĆ RODZIN


Cześć wam.
Jestem Grzegorz.
Co tu dużo pisać.
Przy okazji jestem na mastodonie, youtube.com/turekcom, facebooku i gdzie tam jeszcze chcecie.
Może jeszcze nie mam dobrej instancji peertube, ale może jakąś znajdę.
Pozdrawiam.

2 użytkowników udostępniło to dalej


Dziękuję za informację.
@Mirosław Dworak Tu jest lista wszysktich klientów mobilnych które powinny działać z #Friendica : https://friendi.ca/resources/mobile-clients .
Na #android 'a polecam #fedilab - obsługuje również konta z kilku innych projektów


Timothy Garton Ash: Strzeżmy się pełzającej normalizacji skrajnej prawicy. To będzie koniec demokracji


"Prawdziwa władza polega na decydowaniu o tym, co ludzie będą uznawać za normalne. Jeśli przekonasz innych, że twój sposób postępowania jest normalny, wygrałeś. Wiele dojrzałych demokracji doświadcza pokusy normalizacji antyliberalnej, skrajnej prawicy. Musimy być czujni, by ich normy nie stały się częścią akceptowalnej normalności."
https://oko.press/ash-strzezmy-sie-pelzajacej-normalizacji-skrajnej-prawicy
#polityka #okopress

MBudostępnił to.



Odnotowujemy, że w katalogu serwerów #friendica: https://dir.friendica.social/servers/pl pojawiła się druga (oprócza naszej) polskojęzyczna instancja z otwartą rejestracją: https://soc.lewactwo.pl
@admin@soc.lewactwo.pl

Grzegorz Wapińskiudostępnił to.

@MiKlo:~/citizen4.eu$💙💛 o to fajnie, tylko nie wiem czy się rejestrować? Mam już z 10 mastodonów, 2 peertube i jakiś prosty blog gdzie tam tylko raz napisałem, i w sumie tego już powoli nie ogarniam.
@Grzegorz Turek Nie wiem, nie doradzę CI. Ale koniec (twojego) ostatniego zdania może być jakąś wskazówką.


Wszyscy u nas od wczoraj żyją tylko rakietą która przyleciała od strony UA a tu inna historia z rakietą właśnie się pisze: w końcu, po wielu problemach wystartowałą pierwsza misja #artemis :
https://www.nasa.gov/content/live-coverage-of-nasas-artemis-i-mission-to-the-moon
#moon #orion

Yurek Oudostępnił to.



Takie narzędzie, oparte na #OpenStreetMap do pomiaru odległości na mapie: https://map.meurisse.org
Ja sprawdzam, czy mosty kolejowe łączące #Krym z resztą Ukrainy są już w zasięgu ukraińskich #himars 'ów. Wygląda na to że są :-).
#ukraina Screenshot mapy Krymu z serwisu https://map.meurisse.org


Python - liczby dziesiętne


Znowu kolejny artykuł dla początkujących i nie tylko....
https://python.szkola.pl/liczenie-a-sprawa-pythona/

Brave beowser w telefonie. Działa całkiem nieźle
@Adam Jurkiewicz A fedilab próbowałeś ? Ja teraz tylko tego używam do mastodona, friendiki i jeszcze innych projektów. I jest jednolity UX także trudno zauważyć z którego serwera się coś pisze.


Wpis testowy


Szybkie wrzucenie wpisu ze zdjęciem z dysku, to jakaś masakra. Nie da się tego zrobić z poziomu dialogu dodawania.


Friendica - automatyczne akceptowanie nowych obserwujących


Domyślne ustawienie #Friendica wymaga ręcznego akceptowania kaźdej prośby o nazwiązanie znajomości. Prośby te pokazują sie w powiadomieniach. Można to domyślne ustawienie zmienić i zdecydować, że automatycznie akceptujemy kontakt jako "obserwatora" lub "znajomego". W tym pierwszym przypadku jego/jej komentarze do naszych postów nie będa publicznie wyświetlane na naszym profilu.
Ustawienie zmieniamy przez menu "Ustawienia -> Konto -> Zaawansowane ustawienia konta rodzaju strony -> Rodzaje kont"



#ustawienia #feditips
a backupy? ręcznie czy też jakiś automat? Hm... jak tak dalej pójdzie to automaty będą też za nas pisać posty... wtedy już zupełnie niepotrzebni będziemy ;-) ;-)
@Mikołaj Sitarz Na razie niestety ręcznie ale będę robić jakis automat bo już tych usług na dockerze mam tyle, że to sie powoli robi zbyt czasochłonne. Liczyłem, że portainer doda opcję backupu ale chyba się nie doczekam.



Mastodon


Hej kochani, ktokolwiek to czyta - czy jest możliwość zrobienia jakiegos backupu mastodona? Moj profil jest na przyjemnej, chociaż małej instancji. I tak zaczełam się zastanawiać - a co jeśli pewnego dnia, właściciel zmęczy się prowadzeniem jej i ją zamknie? Coś czytałam o jakiś aliasach, co one dają i czy podpięcie takiego nie zablokuje mojej mainowej instancji?
@MiKlo:~/citizen4.eu$💙💛 super, dzieki! :)

Odkryłam też opcje aliasu, a mam jedno stare konto ktore chcialabym przeniesc na nowe. Czy jesli to zrobie, na nowym stracę wszystkie wpisy? Czy zachowaja sie i przeniosa sie subskrybenci?
@Gocha Wpisy się zachowają a subskrybenci się nie tyle przeniosą co zostaną przy próbie wejścia na stare konto przekierowani na nowe z informacją, ze powinni zaobserwować to nowe. Tzn ogólna zasada jest taka, że nie można subskrybenta bez jego wiedzy przenieść (bo to on musi zainicjować tę czynność, może przecież nie chcieć albo np nowy serwer może być blokowany przez jego serwer) ale można im wszystkim to prawie zautomatyzować bez pisania jakiś ogólnych czy indywidulanych informacji.


To miejsce


To miejsce wygląda trochę jak pierwszy facebook, z którym miałam "przyjemność" się zetknąć.
@MiKlo:~/citizen4.eu$💙💛 niee, chodziło mi o możliwość logowania się w tym serwisie przez moje nick@social.lol . Dopiero stawiam pierwsze kroczki w świecie sfederalizowanych SM. I z tego co czytalam, dzieki ActivityPub tak jak np. w mastodonie loguje się za pomocą @socia.lol tak chyba moglabym w ten sposob i tutaj się logować? Dobrze rozumiem ?
@Gocha Niiestety to tak nie działa. Różne konta mogą nawzajem się obserwować i komentować. ale nie mogą się logować do innego serwera. W tej chwili (poza kilkoma projetami: #zap, #hubzilla , ... ) #fediverse / #ActivityPub nie obsługuje przenośnej tożsamości, niezaleźnej od serwera.
Czyli chcąc mieć mikrobloga (np #mastodon) , publikować filmy (np #peertube) , podcasty (np #funkwhale ) trzeba założyć osobne konta do każdego z nich. Ale tylko do publikacji. Do obserwacji/komentowania wystarczy tylko jedno konto (np #mastodon #pleroma #friendica )


Tytuł jako "Content warning" (CW) - pretensje do mastodona.

#Friendica w interfejsie do tworzenia postów ma osobne pole na tytuł, który (przez friendicę) jest domyślnie wyświetlany jako pogrubiony i linkuje do całego posta.
Niestety , użycie tytułu powoduje, że mastodon traktuje tytuł jako CW i nie wyświetla treści posta tylko zamiast tego tytuł i poniżej link do treści na oryginalnym serwerze. Co , jak można się domyślić, zmniejsza czytelność bo sam tytuł to często za mało żeby zainteresować treścią.
To jest oczywiście taka arbitralna decyzja twórców mastodona i zależy również od tego czy ktoś wyświetla post przez interfejs www czy przez którąś z aplikacji.
Więcej o tym : https://libranet.de/display/0b6b25a8-1363-693a-06c4-e40472583363


#Nextcloud (może...) dołączy wreszcie do #fediverse


Udało się , nie bez problemów, zainstalować apkę/plugin #Social do Nextcloud : https://cloud.citizen4.eu/apps/social/@miklo/1667774555542501435
Na razie wersja 0.5.0-beta, więcej rzeczy nie działa niż działa ale jest potencjał no i wreszcie (chyba pod wpływem fali uciekinierów z twittera...) firma Nextcloud postanowiła zaopiekować się aplikacją, do której pierwotni twórcy chyba stracili zapał bo leżała w stanie rozkładu przez ponad dwa lata.
Znajdowanie konta działa z mastodona i friendiki ale w mastodonie trzeba do podac w formacie @miklo @cloud.citizen4.eu . Wpisanie URL'a postu też w mastodonie nic nie zwraca (friendica pokazuje treść posta i profil autora) - czyli jeszcze sporo pracy przed twórcami apki żeby była używalna.

W każdym razie zapraszam to testowania tamtego konta - postaram się przynajmniej zgłaszać uwagi do developerów ( --> https://github.com/nextcloud/social/issues )



Teologia - nauka o tym jak unikać używania rozumu i o technikach marketingowych w handlu urojeniami.

Kuba Orlikudostępnił to.



😗✨😳🤗❤️🏳️‍🌈Cześć wam.
Oto mój film z marszu równości w Krakowie. Marsz odbył się 21 maja 2022 od 15:00 do 18:00.
Na marszu ogólnie było spokojnie, nic się nie działo co mogłoby zakłucić przebieg marszu. Film jest w 360 więc możecie sobie obracać widok na filmie.
Prosiłbym też o subskrypcje, żeby wiedzieć o nowych filmach.
https://youtu.be/F2-VrXuJ-DM
🏳️‍🌈😳😂🤗😅😁😃
Pozdrawiam.
# # # # # # #




Cześć wam.
Oto film 360 z Marszu równości w Katowicach 2022.
Było bardzo fajnie, jak zwykle.
https://youtu.be/9Kvme_iHLrE