A А
B Б
C Ц
D Д
E E
F Ф
G Г
H Х
I И
J Й
K К
L Л
M М
N Н
O O
P П
Q
R Р
S С
T Т
U У
V Ж
W В
X Ь
Y Ы
Z
B Б
C Ц
D Д
E E
F Ф
G Г
H Х
I И
J Й
K К
L Л
M М
N Н
O O
P П
Q
R Р
S С
T Т
U У
V Ж
W В
X Ь
Y Ы
Z
Jan Olieslagers's Diary | Russian aerodrome codes: transcribing the Cyrillic characters | OpenStreetMap
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.OpenStreetMap
To jest nasz kotlet, kotlet na miarę naszych polskich możliwości. Jest on mielony, a w nim wszystko, co dało się wkręcić: obłuda, głupota i demagogia. Na szczęście dziarscy panowie z ekipy rządzącej po raz kolejny chcą nas obronić przed postępem i przyszłością. Więc w moim felietonie o dziarskiej walce z robalami, a przy okazji o spalaniu świata.
Nie będzie robak pluł nam w twarz i dzieci nam ślimaczył. Polski my naród, królewski ród piastowy, dlatego robakom i robakożercom stanowczo mówimy NIE. Ustawa antyrobakowa to nasze dzieło największe, osiągnięcie na miarę naszych czasów. To nasz Miś słomiany. Jako Polacy, mamy mieć polskie mięso, polskie mleko i polski kefir, a nie jakieś tam robale, co nam zła opozycja, lewaki, unijni urzędnicy i inni obłudnicy jeść każą. Trzaskowski zamienia się w Tuska, a Tusk to wiadomo Niemiec, a Niemiec wiadomo to krzywda ziemi polskiej. A my, naród dzielny i silny, nie damy się, nie złamiemy się, Polska silna jest naszą siłą, więc robaków jeść nie będziemy i basta. Polacy nie gęsi i swoje mięso mają.
Minister rolnictwa, kolejny bez teki, bez głowy i bez myślenia, postanowił się zabrać za to, co Polsce najbardziej zagraża, a są to robaki! Co tam kryzys klimatyczny, co tam kryzys energetyczny, co tam rolnicy na ulicach, czy inflacja! Pan Robert Telus wspierany przez swojego partyjnego kolegę Janusza Kowalskiego ruszył do boju z robakami. Jest to działanie wiekopomne, a co starszym obywatelom i obywatelkom może się przypomnieć, jak to w Polsce swego czasu heroicznie walczono ze stonką. Tak, ze stonką, którą zły wróg, czyli zgniły zachód, amerykański wywiad, podrzucił na polskie pola uprawne. Więc Polacy musieli walczyć z całym światem, który pod postacią stonki chciał wykraść dobro narodowe – ziemniaki. Ale już wtedy nasz dzielny naród się nie poddał, stonkę obalił, więc ziemniaki przetrwały na naszej polskiej ziemi. A skoro przetrwały, to znaczy, że i teraz przetrwają nasze rodzime chochoły i obyczaje!
Mądrzy panowie z ekipy rządzącej pragną, by producenci pisali jasno na etykietach: „uwaga produkt zawiera białko pochodzące z robaków”, świetnie. I wszystko będzie jasne. Kto nie jest prawdziwym Polakiem, ten pewnie się złamie i rękę po takie świństwo wyciągnie. Będzie jadł na zachodnią modłę i może nawet nie zauważy różnicy w smaku, ale wiadomo jak ktoś jest zniewolony ekomodą, czy innymi takimi naukowymi bzdurami, niepolskimi wymysłami, to już nawet właściwego smaku nie czuje. Nie to, co my, prawdziwi koneserzy polskości, od razu wyczujemy ten wspaniały smak, szyneczki nafaszerowanej utrwalaczami, barwnikami, konserwantami. Cała lista Mendelejewa rozpływa nam się przyjemnie w ustach, gdy tak sobie dobre, bo polskie mięsko wcinamy. Wedle wszechmądrego Telusa czy Kowalskiego, prawdziwy Polak nie zna smaku słonecznikowego burgera, czy z przeproszeniem tofu. Polak patriota zjada polskie mięso, pije polskie mleko. Weganie i wegetarianie przeczą polskim interesom i rzecz jasna nie są Polakami. O jaroszach panowie z PiS nigdy pewnie nie słyszeli i jakoś im się chyba nigdy nie obiło o uszy, że to stara kuchnia polska. Ale cicho sza, to polskie co wyznaczone przez panów z ekipy rządzącej.
I wszystko to razem byłoby bardzo zabawne, raz jeszcze polski chocholi taniec toczy się przez nasz kraj, padają kolejne deklaracje, co jest polskie a co nie jest i kto jest prawdziwym patriotom. Jest jednak mały problem psujący całą tę zabawę: nazywa się kryzys klimatyczny. Niezależnie od świętego oburzenia i wielkich narracji polskości, fakty pozostają faktami. Przemysł mięsny zagraża światu, produkując gazy cieplarniane na masową skalę. Nawet gdybyśmy przeszli na energię odnawialną i nasze samochody, domy, praca byłyby zeroemisyjne, to istnienie hodowli połaciowych nadal ogrzewałoby i tak już rozpalony świat. Metan produkowany przez system trawienny krów jest o wiele groźniejszy niż dwutlenek węgla i dużo wolniej rozkłada się w atmosferze. Laguny, czyli zbiorniki nieczystości w których kał i uryna mieszają się z chemikaliami i antybiotykami podawanymi zwierzętom, to bomby ekologiczne zanieczyszczające ekosystemy.
Jest jeszcze jeden mały szczegół, który umyka na froncie walki z robalami. Z 1 hektara pola można rocznie otrzymać około 250 kg białka z pszenicy, i tylko 10 kg białka z wołowiny. Biorąc zatem pod uwagę fakt, że rolnictwo odpowiada za zużycie 70% wody pitnej na ziemi, a jej zasoby gwałtownie się kurczą, to produkcja żywności, która ma wyżywić coraz więcej ludzi na ziemi, w sposób logiczny powinna być roślinna. Takie fakty. Straszenie społeczeństwa robakami to nie jest tylko temat zastępczy, kolejna kampania mądrych zwolenników PiS. To tak naprawdę działanie na szkodę nas wszystkich.
Robaki jako alternatywną dietę rozważa się tak samo jak czyste mięso (hodowane w laboratorium), czy inne zamienniki diety mięsnej. Wszystko po to, by znaleźć możliwość wykarmienia coraz bardziej rozwijającej się populacji ludzi, nie mordując przy tym przyszłości nas wszystkich. Raport IPCC z ubiegłego roku nie pozostawia złudzeń: kryzys klimatyczny już trwa i jeżeli temperatura podniesie się o kolejne 1.5 stopnia, nasza przyszłość spłonie. Tu nie ma negocjacji.
Potrzebujemy odpowiedzialnych polityków i polityczki, nie czas na nasze polskie przepychanki w stylu: Polacy nie gęsi i swój rozum mają, swój węgiel, czy swoje mięso. Świat umiera na naszych oczach, więc dumny ród piastowy jest tak samo zagrożony jak wszyscy inni. Przed nami rok wyborczy, czas zatem odsunąć demagogów i ignorantów od władzy i posłuchać co mówią ekolożki i ekolodzy. Inaczej każde kolejne wybory mogą robić się coraz mniej możliwe i realne.
Felieton jest wyrazem opinii autorki. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
Polskie konstytucje były dziełem masonów, jakobinów, socjalistów, komunistów i postkomunistów. Przynajmniej te sensowne, pozytywne. Co prawda, nie miały szczęścia, powszechnego poparcia ani posłuchu.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
Nie mogę zapomnieć informacji, która obiegła nasz kraj w zeszłym tygodniu. Pewien mężczyzna chciał kupić lek dla chorego konia, ale sumienna farmaceutka zawiadomiła policję, podejrzewając, że może chodzić o dokonanie aborcji, ponieważ lek na recepcie od lekarza weterynarii miał właściwości poronne. Policja przyjechała, zabrała domniemanego winowajcę na komisariat i próbowała ustalić, czy koń faktycznie istnieje, czy może mężczyzna zamierza za pomocą leku umożliwić nielegalną aborcję swoim koleżankom.
Historia ta utkwiła mi w pamięci, ponieważ pokazuje, że zmiany w sprawie aborcji napędzają w Polsce paranoję. Farmaceuta, który otrzymuje receptę od weterynarza na zdecydowanie większą dawkę leku niż dla człowieka, od razu myśli tylko o jednym możliwym działaniu tego specyfiku. Bo kto leczyłby konia?
Lubimy trzymać się naszych narodowych obsesji, przeraża nas aborcja, inny kolor skóry, obcy język, ludzie o odmiennych poglądach czy wyglądzie. Nie przeraża nas natomiast ból ludzi dookoła, dzieci w ośrodkach opiekuńczych, chorzy bez dostępu do terapii i właściwych warunków do rekonwalescencji. Lubimy powoływać się na odpowiedzialność społeczną, a zupełnie jej nie rozumiemy. W Japonii małe dzieci same jeżdżą metrem, bo jest społecznie przyjęte, że wszyscy są za nie odpowiedzialni. W Polsce dzieci są odpowiedzialnością narodu tylko przed narodzeniem. Jesteśmy obojętni na krzywdę, ale doszukujemy się zła w miejscach, gdzie go nie ma. Zamiast szukać rozwiązania problemu, ślepo sięgamy po przepis, dzięki któremu pogrążymy sąsiada i zostaniemy bohaterami dzielnicy. Podobnie i tutaj: skoro były wątpliwości co do celu wystawienia recepty, jeden telefon do weterynarza mógł załatwić sprawę bez angażowania policji. Nasuwa się pytanie, czy może podejrzewamy innych o najgorsze właśnie dlatego, że to, co najgorsze, już jest w nas.
W Polsce nie potrzebujemy więcej praw podważających godność egzystencji. Potrzebujemy lekcji empatii i logicznego myślenia, ponieważ koń to czasami zwykły koń, a nie koń trojański.
Felieton jest wyrazem opinii autorki. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie KOD.
Koń polski. Felieton Anny Marii Rizzo (9)
Nie mogę zapomnieć informacji, która obiegła nasz kraj w zeszłym tygodniu. Pewien mężczyzna chciał kupić lek dla chorego konia, ale sumienna farmaceutka zawiadomiła policję, podejrzewając, że może chodzić o dokonanie aborcji, ponieważ lek na recepcie…Komitet Obrony Demokracji • małopolskie
Bluszcz lubi to.
3 użytkowników udostępniło to dalej
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
Upon attempting to upload a new changeset, I received an error on iD. I don’t know what it means but it has an error code of 400 so it should be a server issue. Does anyone know what to do here? Will I have to start over?
I tried looking through the Help page but it’s hard to find what I’m looking for.
I tried looking through the Help page but it’s hard to find what I’m looking for.
La Chaussiére's Diary | Errors occurred while trying to save with iD | OpenStreetMap
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.OpenStreetMap
Weźmisz: 330ml ciepłej wody 10g drożdży świeżych 500g mąki 1 pełna, nie czubata łyżeczka soli (nie za dużo) Duże naczynie żaroodporne Cza...
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
Już jest wynik zbiórki 31 finału #wośp
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy uzbierała 243 259 387,25 zł.
Ja też się przyczyniłem do tej kwoty, będąc już poraz piąty wolontariuszem. 32 finał napewno będzie.🤗☀️😀❤️
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy uzbierała 243 259 387,25 zł.
Ja też się przyczyniłem do tej kwoty, będąc już poraz piąty wolontariuszem. 32 finał napewno będzie.🤗☀️😀❤️
2 ludzi lubi to
Pojechaliśmy znowu do Ukrainy z nieocenionym niemieckim lekarzem dr Robertem Schönbergiem. Robert, wspomagany nieziemskimi siłami, zorganizował sprzęt medyczny najwyższej klasy: ultrasonograf, respiratory, pompy infuzyjne. Jego koledzy spod Hamburga przez trzy tygodnie przygotowywali generator dla szpitala polowego. Konrad, syn Roberta, student prawa i członek ochotniczej straży pożarnej (tak jak i jego ojciec), zdobył kilkadziesiąt policyjnych i strażackich radiostacji samochodowych. Znajomy rolnik z okolicy użyczył swojego Sprintera z przyczepą, aby można było to wszystko przewieźć.
Robert, który jako jedyny z nas ma prawo jazdy na tak duży samochód z przyczepą, jechał 26 godzin z Hamburga do Tarnopola, z krótką przerwą w Krakowie i nieco dłuższą, choć błogosławioną, na granicy (tym razem wszystko tutaj odbyło się sprawnie). Do Tarnopola dotarliśmy w nocy, już podczas godziny policyjnej, ale chroniły nas przepustki otrzymane od miejscowych lekarzy. Następnego dnia przekazaliśmy część sprzętu klinice w Tarnopolu, leczącej żołnierzy. Szpital jest prowadzony wzorowo, z wielkim zaangażowaniem całego personelu.
Tego wieczoru miałem na wydziale prawa Uniwersytetu w Tarnopolu wykład o europejskim prawie prywatnym. Temat ściągnął wielu studentów, także spoza Szkoły Prawa Polskiego i Europejskiego. Musiałem więc mówić po ukraińsku, co przy takim temacie jest sporym wyzwaniem. Młodzi studenci prawa i wykładowcy z utęsknieniem czekają na Unię, która zbliża się ciągle zbyt wolno i ostrożnie.
Nazajutrz pojechaliśmy do szpitala w Szumsku. Początek potwierdzał stereotypy: placówka w tej małej miejscowości wyglądała z zewnątrz bardzo postradziecko. W środku jednak zobaczyliśmy, że każdy oddział utrzymywany jest na najwyższym poziomie. Oprowadzający nas ordynator wyjaśnił, że reforma terytorialna sprzed trzech lat diametralnie zmieniła gospodarowanie pieniędzmi. Samorząd sprawił, że fundusze zostają na dole. W szpitalu w Szumsku środki te wykorzystywane są w sposób wzorowy – nie na pokaz, ale dla jak największego dobra pacjentów. Robert stwierdził, że bez wahania leczyłyby się w Szumsku i bez wahania objąłby w tym szpitalu dyżury.
Z Szumska pojechaliśmy przez Krzemieniec do Poczajowa. Krzemieniec jest piękny – taki mały Heidelberg – tylko mocno zaniedbany. Rzeczpospolita powinna odnowić Liceum Krzemienieckie, którego budynki nie przetrwają następnych lat. Jest to świadek naszej wspólnej, polsko-ukraińskiej historii. Poczajow zaś robi wrażenie niezwykle. Obok starych cerkwi pyszni się nowo wybudowana, ale zachowująca dawny styl jedna z największych cerkwi świata, która nadal pozostaje w rękach Cerkwi formalnie należącej do patriarchatu moskiewskiego. Słyszałem wiernych mówiących z niezadowoleniem, że być może mnisi będą musieli opuścić ławrę. Upomina się o nią abp. Światosław, głowa Kościoła greckokatolickiego. W powietrzu wisi konflikt.
Ostatniego już dnia pobytu w Ukrainie pojechaliśmy do Iwanofrankiwska, aby przekazać radiostacje. Na głównej ulicy zobaczyliśmy tam portrety poległych: niekończący się szereg twarzy mężczyzn i chłopców. Mimowolnie zwracałem szczególną uwagę na tych z roku 70 – z mojego rocznika. Wielu poległych było młodszych od moich synów, jeszcze przecież bardzo młodych. Patrząc na te portrety, nie da się zapomnieć o wojnie. Odwiedziliśmy też Uniwersytet Medyczny, gdzie prowadzone są bardzo profesjonalne zajęcia z medycyny wojskowej. Dziewczyny – bo są tam same studentki – chłoną umiejętności i wiedzę.
Ukraina mimo wojny zmienia się w oczach. Świadczą o tym świetnie zarządzane szpitale i coraz lepsze uniwersytety, jak ten w Tarnopolu. Zmiana jednak następuje również w samym społeczeństwie ukraińskim: do tej pory zatomizowane, staje się wewnętrznie coraz bardziej solidarne. Ukraina wyjdzie z wojny z nowoczesnym, patriotycznym, europejskim, solidarnym społeczeństwem. Będzie wielkim wzbogaceniem Unii. Tej Unii, za którą płaci krwią.
Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.
Radosław "szczur" Nowak lubi to.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
Niosący Nową Nadzieję stawiają na szczerość. Nie chcą niczego udawać. To znaczy, udają, że tematy Żydów, aborcji i homoseksualistów nie są dla nich ważne, ale skoro ludzie to lubią, to czemu nie? „Nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków…
MiKlo:~/citizen4.eu$💙💛udostępnił to.
Yes, I am..i love Geography and Locations.. I churned whole Globe and used GPS from Day1
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
Witam wszystkich bardzo serdecznie na moim profilu :)
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
Hej wszystkim!
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
Wie findet man eigentlich den Beitrag den man revertieren möchte, wenn man nur weiß wo er räumlich ungefähr stattgefunden hat?
Bezieht sich auf: Ungelöster Hinweis Nr. 3615449
Bezieht sich auf: Ungelöster Hinweis Nr. 3615449
Kersti Nebelsiek's Diary | Wie findet man eine räumlich festgelegte Änderung? | OpenStreetMap
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.OpenStreetMap
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
As a first timer in Albay, I didn’t know what to expect from the Pista ng Mapa and State of the Map Asia 2022. However, as an OpenStreetMap (OSM) enthusiast, attending this event in person was something that I had always looked forward to. The opportunity to network with fellow OSM enthusiasts not just locally but internationally, connect with fellow youth mappers leaders around the Philippines, and travel with my students made this event a great experience.
The opportunity for networking was one of the highlights of the gathering. I had the opportunity to interact and get to know OSM followers from around the globe. Finding out about their exploits and how they used OSM in the various nations they hailed from. It was beneficial for me to be able to discuss ideas and pick up new skills from them.
The opportunity for student attendees to network with other youthmappers from different areas of the Philippines was another important aspect of the event. Meeting other young people who shared enthusiasm for mapping and were in charge of their own mapping initiatives in their various towns was wonderful. We were able to share our challenges, successes, and life lessons in addition to learning from one another.
It was a great bonus that I could go to the event with my students. They had a wonderful experience learning about OSM’s advantages and possible uses for their research and enhancing their own local communities. They had the opportunity to participate in a variety of lectures, workshops, and other activities that advanced their understanding of OSM and its possible uses.
The event was great overall, and the activities offered fascinating insights into the OSM communities around the globe. I appreciate the chance to participate, and I hope to have more opportunities like this in the future.
The opportunity for networking was one of the highlights of the gathering. I had the opportunity to interact and get to know OSM followers from around the globe. Finding out about their exploits and how they used OSM in the various nations they hailed from. It was beneficial for me to be able to discuss ideas and pick up new skills from them.
The opportunity for student attendees to network with other youthmappers from different areas of the Philippines was another important aspect of the event. Meeting other young people who shared enthusiasm for mapping and were in charge of their own mapping initiatives in their various towns was wonderful. We were able to share our challenges, successes, and life lessons in addition to learning from one another.
It was a great bonus that I could go to the event with my students. They had a wonderful experience learning about OSM’s advantages and possible uses for their research and enhancing their own local communities. They had the opportunity to participate in a variety of lectures, workshops, and other activities that advanced their understanding of OSM and its possible uses.
The event was great overall, and the activities offered fascinating insights into the OSM communities around the globe. I appreciate the chance to participate, and I hope to have more opportunities like this in the future.
Denrazir's Diary | My Experience at Pista ng Mapa and State of the Map Asia 2022 | OpenStreetMap
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.OpenStreetMap
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.
MiKlo:~/citizen4.eu$💙💛
Kurcze nie wiedziałem, że się Jurek Owsiak dał zbajerować kolesiom od #krypto i #nft... Bo zakładam, że to jakaś oficjalna akcja WOŚP
Grzegorz Turek