Przejdź do głównej zawartości




I asked my first question on the Support Forum. Member Minh Nguyễn was kind to answer it quickly and accurately. I wanted to add a speed limit to a Way but the Way was under a “Boundary” data label.. The solution: Select Edit.. Then on the RIGHT side of map area are icons. By selecting the one called “Map Data” and then clicking on heading called “MAP FEATURES” and then un-checking the box for “Boundaries” then the Map doesn’t display “Boundary Data” With that layer now hidden the WAY was easy to select and add Speed Limit Tags. The OSM ID Editor has many cool features once someone shows me.. :)


Tonight I learned how to designate different Speed Limits on the same road going in different directions. The Forward direction of a “Way” has little guide triangle icons when a Way is selected that act like arrows. These triangle icons point in the Forward Direction. The reverse of Forward is Backward. After selecting a Way, there is a menu on left called TAG’s. I simply press add (+) to create a TAG called maxspeed:forward and maxspeed:backward and assign a speed limit appropriate for that section of Way. It doesn’t populate “mph” so I needed to remember to include that after the speed. I figured that out later and went back and double checked all my Forward and Backward speeds. I like best when a street has the same speed limit in both directions. However many primary streets have sections with different speed limit overlap. ID editor really has some cool features. :)





Before I started mapping I didn’t think much about walkability. There are parts of the city that are hard to get to without a car.

Some streets don’t even have a sidewalk. Theres a chance that curbs have no ramp for wheelchair users. I will say though that the city is making things better.

A couple new walking paths were built along the two main roads. Near my house there was also work done to the roads and sidewalks. We now have ramps on the curbs!




Lots of criminal going on here

OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.



3500 Carnegie ave Cleveland ohio

OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.


Yesterday which was the 5th of August, 2023 we ha our weekly mapathon. This holds every Saturday of every week. I trained our newbie from last week on how to use Maproulette and how to map road. Then I also opened a new account and trained a newbie yesterday on how to map. We had two newbies yesterday but I could only open an account for the other because our time was up. We all also had refreshments and had fun mapping. We were a total of 6.


I attended the monthly coordination meeting that took place on the 5th August from 9:45am-11am. The Agenda for the meeting 1. Map Nigeria Mapathon Project -progress and concerns 2. Other community Activities- 3. Reports from Mapathon centers/State Chapters/Campus Team 4. SotM Nigeria 2023-updates and Actions required

I also invited 2 persons to attend the meeting. It was quite nice.


I fruuu, wpadła do nas mała niespodzianka, tym razem z Białorusi. Ale co tam, program 800+ i nowe komisje śledzące tajnych rosyjskich agentów są ważniejsze niż to, co można by zrobić realnie. Rząd zabawia się grą planszową o nazwie Polska, a rządowa telewizja serwuje nam na okrągło radosną propagandę. W dzisiejszym felietonie nucę więc sobie pod nosem, że nic się nie stało. Wakacje, kto by się tam przejmował obronnością czy stanem naszego państwa. Grunt to dobre nastawienie.


Chyba mamy niewłaściwy hymn narodowy. Powinna go zastąpić tradycyjna przyśpiewka zdołowanych kibiców: „Polacy, nic się nie stało”. Jej linia melodyczna wprawdzie nie ma w sobie nic z podniosłości, tekst za to pasuje doskonale. Proponuję też zmienić godło z orła na strusia z głową w ziemi i zadkiem wypiętym na świat cały. Co tam, że wpadła do nas rakieta wystrzelona przez rosyjskie wojska, a rząd i minister rzekomej obrony narodowej nie byli w stanie jej namierzyć. Wojna przecież się toczy w Ukrainie, nie u nas. Niedawno z Białorusi też coś na naszą stronę przeleciało, a nasz rząd zareagował dokładnie jak struś z porzekadła. Bo generalnie, Polacy, nic się nie stało.

Można by się w zasadzie nie przejmować zabłąkanym pociskiem czy śmigłowcem, wszak jedna zbrojna wizyta na parę miesięcy jeszcze wojny w naszym kraju nie czyni. Zresztą, w obu przypadkach chodziło o tereny mało zamieszkałe, ofiar w ludziach nie było. O przyrodę i tak nikt nie dba, od czasów ministra Szyszki jedno czy dwa więcej połamane drzewa to żaden problem, i tak pewnie by je wycięto. Więc, Polacy, nic się nie stało, nie ma o czym mówić. Najważniejsze to utrzymać się przy władzy. Wielki wódz z Żoliborza co innego ma na głowie niż bieganie po lasach i liczenie zabłąkanych rakiet czy śmigłowców. Wiadomo: jest wojna, to się strzela, a skoro wiatr kule nosi, nie ma się co dziwić, że od czasu do czasu coś do sąsiadów wpadnie. Oj tam, oj tam. To zła opozycja coś trajkocze, dziennikarze z niepolskiej stacji (niepolskiej, bo opozycyjnej, a jak opozycyjnej, to na pewno niemieckiej) podniecają się nadmiernie. A rząd swoje wie i robi, czyli nic nie robi. Polacy, nic się nie stało.

Może i dobrze, że ci na najwyższych urzędach zachowują błogą ignorancję i spokój. Jak się ostatnio wzięli do pracy, to wybudowali płot na granicy z Białorusią, który miał rozwiązać problem nielegalnej migracji i tak go rozwiązał, że na granicy ludzie umierają, a Konwencje genewskie łamane są na potęgę. Gdyby więc teraz nasi oficjele postanowili działać, pewnie by zaczęli szyć namiot, żeby go rozpiąć nad przygranicznym niebem. Oczywiście wzmocnienia mogliby też szukać w strukturach radiomaryjnych. Ojciec dyrektor ciągle dostaje dotacje i wsparcie, mógłby teraz opleść nasz kraj modlitwą i to by dopiero była tarcza przeciwrakietowa. Chyba więc lepiej, że dla rządzących problemu nie ma.

W jednym na pewno zachowujemy czujność. Pan w funkcji premiera wystylizowany na żołnierską modłę ustawia się raz po raz na tle czołgów i żołnierzy. Mamy potężnie uzbrojoną armię, i to widać. Od 4 do 6 sierpnia po polskich drogach suną kolumny pojazdów wojskowych. Ci współcześni husarze ciągną do Warszawy. Tak, żadnych afer rakietowo-śmigłowcowych nam nie trzeba, kiedy cała energia idzie w paradę wojskową. Nasza obronność, podobnie jak PiS-owska praworządność, jasełkami stoi. Chucpa w Sejmie, zabawa na defiladzie. W dożynkach nasza narodowa siła. Pan sprawujący urząd prezydenta pokazał przecież nie raz, że najlepiej się czuje, kiedy przemawia i wesoło bryka na biesiadach zorganizowanych ku czci.

Polacy, nic się nie stało. Bawmy się i radujmy, defiladami się nacieszmy, pokazami fajerwerków pozachwycajmy, kiełbasę wyborczą, tak jak bezpłatne autostrady, przetestujmy. Oto mamy wreszcie rząd pokoju i zastoju. Nic ich nie rusza. Gdyby tak ktoś nas zaatakował, to my go tu już przywitamy dezorganizacją i państwowym rozstrojem. A tak w ogóle są wakacje, ludzie chcą się bawić, posłuchać o 500+, a w zasadzie 800+, jeszcze trochę, a 1000+ też będzie w ofercie. Nie ma problemu, i tak nikt nas już poważnie nie traktuje. Wypracowana pozycja Polski w Unii Europejskiej dawno zniweczona moralnymi zwycięstwami i lotnymi wystąpieniami posłanek i posłów naszej partii rządzącej. Nie ma się co przejmować, za Polskę nikt umierać nie będzie, więc nie ma też powodu dociekać, kto i po co nad naszym krajem lata czy strzela. W końcu komendant główny policji też sobie postrzelał, bo myślał, że dostał zabawkę. Służbom mundurowym przecież broń z zabawką pomylić jest łatwo. Nie ma co marudzić i roztrząsać, że ktoś nam tu rakietę czy śmigłowce podrzucił. Pewnie to propaganda opozycji, lewacki podstęp. Wiadomo, Tusk z dziadkiem w Wermachcie, pewnie to przez niego te dziwne wizyty.

Polacy, nic się nie stało. Jest super. Bawmy się i cieszmy. A potem do urn i program cela+ dla tych, co rozkradają nasz kraj i niszczą nasze bezpieczeństwo.
Felieton jest wyrazem opinii autorki. Nie prezentuje stanowiska ZR.

KOD Małopolskieudostępnił to.




Added lots of building in SA between anderson loop-huebner and I10-NW Military HWY. Will continue adding in sections until SA buildings are filled in completely.


I participated in the coordination of the conference state of The Map Nigeria in preparation for the Conference


Magic Earth is an Android App that used OpenStreetmap as it’s mapping source. Unfortunately many streets i travel either had no speed limit or a value that was in ERROR. So tonight I joined OSM and learned how to edit Speed Limits on streets. To my surprise I racked up 27 changes to post.


  Weźmisz (na 3 porcje): 3 jajka 5 małych pomidorów 1 dużą cebulę cukrową.  kawałek czorizo (10-15cm) połowę cukinii (około 250gram) czerwon...


Editied OSM again this week.

I’ve spent time at Sargent Park (Winnipeg, Canada), and noticed a lot of missing pathways, which I can use on a bike or walking. I’ve made several updates to paths, roads, parking, fences, building names, facility names, etc.

I’m quite happy with the changes.

I haven’t found a good android app for OSM, either. Someone must know something decent– a kind of google maps competitor.






Gdybyście się wybierali na #Oppenheimer ' a to polecam poprzedzić seans jakimś solidnym przygotowaniem merytorycznym. Np ksiązką "Jak powstała bomba atomowa" (autor: Richard Rhodes). Z takim przygotowaniem łatwiej się skupić na tych warstwach filmu których nie da się opowiedzieć inaczej niż obrazem i dźwiękiem.
Mnie się wydawało, że historycznie i naukowo jestem w miarę przygotowany z tematu, no ale wyszło inaczej i książkę czytam już po...

Okładka ksiązki "jak powstała bomba atomowa" - autor: Richard Rhodes

#kino #książki

3 użytkowników udostępniło to dalej







wow!


i’m loving open street maps! never gave it the time of day before ;)

OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.



Do we (OSM) have a league table for all countries/ entities (non-countries?), which is based on the quality of OSM mapping in that country?

I ask this question, because I was undertaking a MapRoulette challenge, to help with mapping in Algiers, and although some pockets of excellent mapping existed, it seemed clear that this was very much the exception.

  • How do we gather metrics, to assess the quality of mapping in a given country, so that quality can be improved?

  • How do we engage with the ‘local’ OSM community, to perhaps help them to improve mapping?

  • Can we define a regular (and repeatable) set of MapRoulette challenges, that would enable remote mapping to be carried out, in support of ‘hands-on’ mapping/ surveying carried out by ‘locals on the ground’?

  • How do we publicise tools such as StreetComplete, to help populate the data/ metadata of a country, in order to build upon the ‘big picture’ data that is gathered?

  • What are we missing, above?
Please add to this, and edit, as appropriate.

Many thanks,

Chris




The list of the projects for Slovakia supported by tools developed by local community (assorted by importance):
  • house numbers adding
  • cyclo routes adding
  • tracks adding (based on strava heatmap)
  • new bildings adding based on ortophoto
  • waterways adding
  • railways tracks (re-)numbering
  • cry me a river - river precising
  • run forest run - forests’ precising


Sie 4
„Wielkie łowy Kaczyńskiego” – spotkanie z Tomaszem Piątkiem
Pt 5:30 PM Restauracja Wiślany Ogród & Statek Sobieski • Bulwar Czerwieński 1, 31-101 Kraków
KOD MAŁOPOLSKIE


Komitet Obrony Demokracji Region Małopolskie, Grupa Lokalna Nowa Huta, zaprasza na spotkanie z Tomaszem Piątkiem, autorem książki „Wielkie łowy Kaczyńskiego”, kontynuacji książki „Kaczyński i jego pajęczyna”.

Termin: 4 sierpnia godzina 17.30-20.00

Miejsce: Barka Wiślany Ogród, Bulwar Czerwieński (obok mostu Dębnickiego), Kraków; najbliższe przystanki: Jubilat, górny pokład statku Sobieski

Jarosław Kaczyński dysponuje Sejmem, rządem, setkami spółek państwowych i miliardami złotych.

  • Jak do tego doszedł?
  • Co robi z całą tą władzą i bogactwem?
  • Kto się tuczy na rządach Kaczyńskiego, a kto traci?

Na te pytania odpowiada Tomasz Piątek w najnowszej książce ,,Wielkie Łowy Kaczyńskiego 1995-2023”. To kontynuacja bestsellera ,,Kaczyński i jego pajęczyna”.

W ,,Wielkich Łowach Kaczyńskiego” Tomasz Piątek prześwietla kolejne etapy kariery wodza PiS. Sprawdza, jak Kaczyński korzystał na największych skandalach III RP. Analizuje chwyty, dzięki którym PiS doszedł do władzy. Prześwietla to, co dzieje się teraz, gdy pajęczyna Kaczyńskiego oplotła Polskę, a państwo jest pochłaniane przez aparat partyjny.

Autor śledzi też nitki wiodące za granicę. Dzięki temu najbardziej zaskakujące działania Jarosława Kaczyńskiego stają się zrozumiałe.

Podczas spotkania będzie można zakupić książki bezpośrednio od przedstawiciela wydawnictwa. Spotkanie poprowadzi: Wiktoria Wąsik, absolwentka Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UJ, która swoje zawodowe życie związała z biznesem – sprzedażą i marketingiem; miłośniczka dobrego kina oraz literatury polskiej, kochająca mama – lewicująca feministka; zaprzyjaźniona z KOD‑em i aktywnie go wspierająca.

Wyświetl OpenStreetMap

KOD Małopolskieudostępnił to.