Przejdź do głównej zawartości




Awantura o film Agnieszki Holland pokazuje wyraźnie, że najgłośniej krzyczy ten, kto ma uszkodzone sumienie. PiS zgodnie z zasadami eugeniki selekcjonuje ludzi na legalnych (zapłacili) i nielegalnych (nie zapłacili). Dla jednych wiza, dla drugich śmierć. Pytanie tylko, czy takie podwójne standardy wobec uchodźców nie zapowiadają podwójnych standardów wobec opozycji. Dzisiaj mur na Białorusi i hejt dla Holland, jutro procesy opozycjonistów za zdradę stanu?


Zaoczne obrażanie się za to, czego jeszcze nie miało się okazji zobaczyć, w naszym kraju się zdarza, zwłaszcza jeżeli nie podoba się sam autor albo autorka. Wystawiona w Teatrze im. Słowackiego sztuka wieszcza, którego pomnik stoi na głównym placu naszego miasta, bardzo obraziła małopolską kurator. Kurator jeszcze nie widziała „Dziadów” w zaproponowanej interpretacji, a już wiedziała, że są złe. Nie dziwi zatem, że wielu polityków PiS-u na czele z Andrzejem Dudą występującym w roli prezydenta nie było w kinie, ale wie, że „Zielona granica” to film z gruntu zły. Wiadomo, urażone sumienie krzyczy najgłośniej. Dlatego aparatczycy władzy już zajęli się propagandą oczerniającą nie tylko film, ale też jego reżyserkę i cały zespół.

Nie trzeba być w opozycji, by się zorientować, że taka postawa nie jest ani dobra, ani bezpieczna. Oczywiste jest, że PiS dwoi się i troi, by wraz z dyktaturą zamontować nam cenzurę. Moim zdaniem cała ta afera o film Agnieszki Holland pokazuje jeszcze jedno: PiS sortuje ludzi w najgorszy możliwy sposób. Dla partii pełzającej dyktatury człowiek jest podmiotem, gdy ma pieniądze, a nie jest nim, gdy ich nie ma. Dlatego dla jednych jest wiza kupiona za ciężkie pieniądze na bazarku, dla drugich mur na granicy i śmierć w bagnach.

PiS biega po kościołach – Morawiecki potrafi wsiąść do samolotu, żeby pokazać się na dwóch mszach w jednym dniu – ale jakoś nie widać u tych ludzi miłosierdzia. Cała niemal partia rządząca już nie raz wyśpiewywała przed kamerami religijne pieśni, nieraz tańczyła na wiecach Rydzyka i obiecywała, że da mu na tacę, ile tylko ten zechce, a równocześnie najwyraźniej nie rozumie, co to jest miłość bliźniego. Ludzie odwołujący się do chrześcijaństwa zrobili sobie atrapę wartości z religii, tak samo jak z naszego państwa zrobili sobie maszynkę do wyciągania kasy.

Najstraszniejsze jest to, że Kaczyński i jego poplecznicy od lat wprowadzają nam eugenikę, selekcjonując ludzi. Gorszy sort mógł nas, ludzi opozycji, śmieszyć. Wcale jednak nie był zabawny, odsłaniał bowiem pogardę i zapowiadał niebezpieczną tendencję podziałów klasowych. Rasizm i klasizm mają te same korzenie, są przejawami tej samej przemocy ufundowanej na nienawiści do innego i na chęci wykorzystania drugiego człowieka. Uznanie, że ktoś jest nielegalny, odebranie człowiekowi podmiotowości zwiastuje czystki polityczne, społeczne, a potem kto wie, jakie. Historia pokazuje, że jak się czyściciele rozpędzili, to i religijne, i etniczne czy mniejszościowe czyszczenie też następowało. Eksterminacja ludzi ma znany przebieg: najpierw dzielenie na właściwych i niewłaściwych, następnie podjudzanie w mowie, w mediach, w symbolicznym przekazie, a później pręgierze, getta, obozy zagłady. To idzie bardzo szybko. Wiek XX nauczył nas, że z pomocą technologii można sprawnie mordować miliony.

W XXI wieku w Polsce za sprawą PiS-u wraca nam historia. Niszczenie sądownictwa, edukacji, upartyjnienie mediów, selekcjonowanie ludzi, wskazywanie, kto jest, a kto nie jest legalny, rozwijanie znieczulicy wobec niesprawiedliwości i mordowania ludzi. Do tego ostatniego przyzwyczaja nasze społeczeństwo granica z Białorusią, gdzie uchodźcy umierają tylko dlatego, że PiS łamie prawo, nie przestrzegając Konwencji genewskich. Milczenie o cierpieniu i tragedii uchodźców przepychanych nielegalnie przez granicę, niszczenie lekarzy i lekarek, aktywistek i aktywistów, którzy dzień po dniu niosą pomoc umierającym, to ogromna skaza na naszym narodowym sumieniu. PiS w ten właśnie sposób zdegradował nasze wartości, poniżył społeczeństwo, robiąc z nas cichych współsprawców. Film Agnieszki Holland jest nie tylko dziełem sztuki filmowej, ale przede wszystkim przywróceniem nam, Polakom i Polkom – żyjącym w cieniu muru zakłamania i śmierci – sumienia.

Czas wreszcie uświadomić sobie, że człowiek nie staje się legalny, gdy zapłaci za wizę. Czas wreszcie rozliczyć PiS za zarabianie na krzywdzie drugiego człowieka, za skazywanie ludzi, którzy potrzebują pomocy, na cierpienie. Czas wreszcie przywrócić prawo. Stosowanie Konwencji genewskich jest naszym obowiązkiem. PiS przyzwyczaiło nas i do tego, że prawo można naginać i łamać. Na szczęście już niebawem możemy to zmienić. Waga tegorocznych wyborów leży nie tylko w konieczności odzyskania demokracji, praworządności, zastopowania pełzającej dyktatury. 15 października będziemy również walczyć o nasze sumienie i fundamentalne wartości.
Felieton jest wyrazem opinii autorki. Nie prezentuje stanowiska ZR.



Not sure why someone would want a diary, but what the heck. Not adding anything today.

OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.


@szczur #ZawiedzionyPolską Tak widziałem.
Co myślę ? Jeżeli ktoś śledził/interesuje się na bieżąco tym co się dzieje na granicy to nic w tym filmie nie będzie zaskoczeniem. Ale oczywiście jest różnica między między tekstami, reportażami sączonymi powoli przez miesiące a taką porcją tego wszystkiego zebraną na raz przez 2.5 godziny i na wielkim ekranie.
Nawet wiedząc, że przedstawione na filmie zdarzenia w rzeczywistości były/są często bardziej drastyczne to i tak wg mnie dobrze, że ten film powstał i że powstał teraz a nie np za dziesięć lat.
To mamy takie samo zdanie, cieszę się. Ale mam jeszcze jedno pytanie. Czy uważasz, że służby mundurowe zostały potraktowane w tym filmie w jakikolwiek sposób nieuczciwie?


Koncentracja kapitału na #fediverse . ⚠️ Fediverse -> #korpoverse ? ⚠️

Firma Sujitech, LLC ( powiązana z Mask Network), operator dwóch dużych instancji #mastodon 'a: mstdn.jp oraz mastodon.cloud (na obu w sumie ponad ~500tyś kont) przejął drugą największa instancję fediversu pawoo.net (~800tyś kont).

BIorąc pod uwagę, że za firmą stoją dziesiątki milionów $ prywatnych funduszy - takie przejęcie idzie dokładnie w przeciwną stronę niż idea fediverse czyli budowanie ZDECENTRALIZOWANEJ sieci, zarządzanej oddolnie. Ale w korpo-dziennikarskim tekście (który o przejęciu informuje) przedstawiają to jako "budowanie następnej fazy zdecentralizowanych sieci społecznościowych": https://finance.yahoo.com/news/mask-network-acquires-pawoo-net-070000858.html . Chyba trudno o większą hipokryzję albo ignorancję...

Czy coś możemy z tym zrobić ?
jako "szeregowi" użytkownicy - nie zakładać kont na takich wielkich korpo-instancjach i w ogóle sprawdzać zakładając konto czy operatorem jest firma czy jakas forma non-profit.
Jako operatorzy instancji - przemyśleć czy w ogóle należy się federować z tymi korpo-instancjami. Bo w zasadzie to jedyny środek nacisku i wyrażenia dezaprobaty dla takiego kierunku "rozwoju".
@Martin Be No to akurat na tych dwóch korpo-instancjach jest wyraźne info, że zarządzane przez Sujitech, LLC / sujitech.com .
A z takich jeszcze ciekawostek (dających do myślenia) na temat tej firmy / jej holdingu Mask Network, to ma swoją kryptowalutę, której papierowa kapitalizacja wynosi 150 mln $ a ma służyć m.in. do robienia przelewów przez social media: https://www.coindesk.com/business/2022/12/21/encrypted-messaging-protocol-mask-network-acquires-mastodon-server-pawoonet

Czyli mamy już dość dokładny obraz po co im te serwery z milionami kont i jak potencjalnie to zostanie zmonetyzowane.
Ahas, to dobrze. Ja nie odwiedzałem tych instancji i nie widziałem tego info. Ale tak, czy siak powinno być to jakimś standardem przyjętym ogólnie w fedi, albo nawet i wymogiem dla firm.

Cóż, każdy ma prawo jakoś tam zarabiać i jest okay. Kwestia najważniejsza, by bylo owo zarabianie normalne, a nie po trupach, czy kosztem (nieświadomych) użytkowników.




Wczorajsze testy terenowe monokularu 20-60x60mm K&F CONCEPT.
Na stabilnym statywie daje radę nawet przy maksymalnym powiększeniu.
Będzie służyć na wycieczki jako lżejszy zamiennik lornetki. Zakres powiększeń w sam raz do obserwacji księżyca:

Na pierwszym planie monokular na statywie z przypiętym smartfonem. Na ekranie smartfona duży obraz księżyca, widoczne kratery. W oddali na niebie ksieżyc.

Księżyc w dużym powiększeniu. Na granicy światła i cienia widoczne kratery

#optyczne #monokular #astrofotografia #testy
Czy uchwyt do telefonu do takich sprzętów to jest jakiś standard w wyposażeniu, czy trzeba się nagimnastykować, żeby zrobić coś sensownego j stabilnego?
@Zbych Ten monokular akurat miał w komplecie uchwyt. Wprawdzie trochę się trzeba namęczyć, żeby wycentrować obiektyw aparatu nad okularem ale jak na taki "bonusowy" dodatek to trudno narzekać. Nie ma żadnych luzów a to najważniejsze. Mam już jeden taki uchwyt, który kupiłem kiedyś do teleskopu i on ma precyzyjne przekładnie do przesuwanie telefonu śrubami w 3-ch osiach ale przez to jest wielki i nieporęczny w noszeniu.





Wysłuchałem fascynującego podcastu Mateusza Lachowskiego, który z ekspertem Markiem Meissnerem analizuje przyczyny obecnego kryzysu w relacjach z Ukrainą.

Daisy🧩udostępnił to.



W związku z nadchodzącymi wyborami rozpoczął się festiwal obietnic, więc z tej okazji chciałbym przybliżyć Wam artykuły 104. i 105. Konstytucji wspaniałej, wolnej i przede wszystkim demokratycznej III RP, cobyście nie wpadli w pułapkę niewiedzy i wiedzieli, na co brać poprawkę wybierając kandydatów z naszej doskonałej puli elit. Artykuły, które zdaniem moim i wielu innych osób zabijają demokrację w tym kraju. Nie przeciągając, przeczytajcie cudowne przepisy zaklepane przez ojców III RP.

Art. 104
1. Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców.

Art. 105
1. Poseł nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za swoją działalność wchodzącą w zakres sprawowania mandatu poselskiego ani w czasie jego trwania, ani po jego wygaśnięciu. Za taką działalność poseł odpowiada wyłącznie przed Sejmem, a w przypadku naruszenia praw osób trzecich może być pociągnięty do odpowiedzialności sądowej tylko za zgodą Sejmu.
2. Od dnia ogłoszenia wyników wyborów do dnia wygaśnięcia mandatu poseł nie może być pociągnięty bez zgody Sejmu do odpowiedzialności karnej.
3. Postępowanie karne wszczęte wobec osoby przed dniem wyboru jej na posła ulega na żądanie Sejmu zawieszeniu do czasu wygaśnięcia mandatu. W takim przypadku ulega również zawieszeniu na ten czas bieg przedawnienia w postępowaniu karnym.
4. Poseł może wyrazić zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. W takim przypadku nie stosuje się przepisów ust. 2 i 3.
5. Poseł nie może być zatrzymany lub aresztowany bez zgody Sejmu, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Marszałka Sejmu, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.
6. Szczegółowe zasady pociągania posłów do odpowiedzialności karnej oraz tryb postępowania określa ustawa.


Oczywiście, w artykule 105. mowa o immunitecie poselskim, jednak przywileje te całkowicie obejmują również mandat. Ujmując to zatem w skrócie: gra jest ustawiona na Waszą niekorzyść.

Pamiętajcie więc, żeby głosować na opcje, które realnie reprezentują Wasze interesy, bądź interesy grup Wam przyjaznych. Poza kwestiami społecznymi dalej istnieje problem klasowy w Polsce. Warto o tym pamiętać. Wybierani przez Was politycy prawdopodobnie żyją w zupełnie innym świecie i realnie nie macie podstaw myśleć, że polityka przez nich prowadzona będzie Wam sprzyjać – szczególnie, że jako obywatele i "suweren" nie macie żadnego narzędzia, by ich kontrolować, ani tym bardziej rozliczać. Jedyne co realnie możecie zrobić to nie zagłosować na nich ponownie – a nie oszukujmy się, większość Polaków nie zwraca na to uwagi, głosując ciągle na te same twarze, dlatego też stołki w rządzie niezmiennie sprawują wszystkim znani krętacze.

Od siebie dodam, że wbrew ogólnej narracji głos na KO to po części głos na PiS (i odwrotnie) bo ugrupowania te żyją w doskonałej symbiozie i spróbujcie nie wciągnąć się w narrację o tym, jakoby głos na partię inną niż te dwie wymienione wyżej był głosem straconym. Nie jest to prawda. Nadchodzące wybory mogą bowiem okazać się istotne pod tym względem, że stanowią doskonałą okazję by pokazać potrzebę pluralizmu w tej wadliwej demokracji i nie zabić opcji innych niż partia rządząca, opozycja i obrotowa Konfederacja. Ostatnie czego chcę jako młody wyborca to system dwupartyjny z zamordystyczną partią dopełniającą dominujące i zapewniam Was, że Wy również tego nie chcecie. Bo nie będzie już odwrotu.

Oczywiście głosujcie na kogo chcecie. Proszę tylko byście mieli to wszystko na uwadze i dostosowali głos do warunków, w których żyjemy. Jeśli jednak jesteście wyborcami wyżej wymienionych partii i uważacie, że reprezentują Wasze interesy, spoko. Nie wiem, dlaczego tak uważacie, ale nie moja sprawa to podważać. I nie bójcie się też nie głosować. Nie ma w tym absolutnie nic złego. Głosowanie jest prawem, z którego nie musicie skorzystać, jeśli czujecie, że nie ma to sensu. Jest to również demokratyczna wartość o której należy pamiętać. Nie czyni Was to również jednostką bierną politycznie.
W bardziej cywilizowanej politycznie rzeczywistości brak legitymizacji rządu za sprawą niskiej frekwencji mógłby dużo znaczyć. Na ten moment jest to oczywiście działanie o charakterze symbolicznym – tak jak całe wybory.

Szczur

#polityka #wybory #demokracja #polska

3 użytkowników udostępniło to dalej

@smigol@rigcz.club i bardzo dobrze ż@żenie było i nie stać go bo to nie jego kasa
@szczur @Donpedro o jakiej alternatywie piszesz, chyba nie o Nowej Lewicy z postkomuchem Czarzastym bezbarwnym kłamczuszkiem Biedroniem i Zandbergiem marksistą. :\o/:





Jak mawiał inny przewodniczący, niech rozkwitnie 1000 kwiatów. Potem 990 się zetnie. Czy wszystkie sto obietnic zostanie spełnione? Uważni czytelnicy – zwłaszcza ci, którzy odrobinę się orientują w sprawach państwa i polityki – żywić będą nadzieję, ż…

2 użytkowników udostępniło to dalej



Today is Saturday

OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.



Pierwszą dziesiątkę docenianych zawodów zamyka szewc, który prawie że zamienił się miejscami z nauczycielem. To trochę nieładnie z jego strony, bo nauczycielom poza resztkami prestiżu już prawie nic nie zostało.

KOD Małopolskieudostępnił to.



Polska pomoc dla Ukrainy stanowiła nie tylko inwestycję w obronę naszej wolności. Była niezwykłym instrumentem budowania polskiej pozycji międzynarodowej. Nagle zaczęliśmy jako państwo grać w zupełnie innej lidze.

KOD Małopolskieudostępnił to.



when placing these down; what is the universally accepted placement and direction of signal lights?

Is it the location of pole and direction of lights controlling traffic. Or is it attached to the Roadway and pointed in the direction of signaling? Any help would be appreciated…

The Wiki info on usage is very generic in wording..





Jumped in committed to contribute before ever downloading or selling the map and software I just knew I could help Now it’s September 22 2023 Let’s see how long it takes me to figure this out


W piątek, 22.09 o północy zamykamy rejestrację chętnych. Formularz będzie czynny nadal, ale wpisy po północy proszę traktować jako listę rezerwową — nie gwarantujemy, że zdążymy ją obsłużyć.

Dzięki hojności sponsorów autobusów nie będzie brakować. Przez weekend będziemy przygotowywali bazę do podziału na autobusy: eliminacja podwójnych wpisów wykreślanie osób, które zrezygnowały itp. W niedzielę wieczorem do państwa, którzy podali poprawne maile, zostanie wysłana wiadomość potwierdzająca rejestrację — proszę sprawdzać spam, ten mail może tam trafić! Do pozostałych roześlemy SMS-y. Po rozdzieleniu chętnych na autobusy już koordynatorzy autobusów będą się kontaktować ze swoimi podopiecznymi.

Co zabrać ze sobą na marsz? Oczywiście telefony (trzeba jednak pamiętać, że podobnie jak w czerwcu masa równocześnie używających może przytkać sieć); jeżeli się ma, dobrze jest wziąć powerbank. Koniecznie butelka wody, jakaś kanapka. Ubierzemy się stosownie do pogody, mile widziane akcenty KODowskie — koszulki, czapeczki, choć nie wiadomo jeszcze czy pogoda pozwoli je wyeksponować.



Are you in search of the perfect wardrobe essentials that will not only keep you stylish but also versatile in your everyday fashion choices? Look no further! In this comprehensive guide, we’ll delve into the world of Essentials clothing items that are a must-have for every fashion-conscious individual. From timeless classics to trendy pieces, we’ve got you covered. The Foundation: T-Shirts and Tops Elevate Your Style with Classic Tees The cornerstone of any great wardrobe is a collection of high-quality t-shirts. Opt for versatile colors like black, white, and navy blue. These can be effortlessly paired with jeans, skirts, or layered under jackets for a chic, everyday look. Blouses for a Touch of Elegance For a more sophisticated ensemble, invest in a few stylish blouses. Choose fabrics like silk or satin for a luxurious feel. They can be dressed up with slacks for the office or dressed down with jeans for a casual outing. Bottoms: Pants and Skirts Timeless Denim Jeans Denim jeans are a fashion staple that will never go out of style. Ensure you have a well-fitted pair in your wardrobe. They are incredibly versatile, suitable for both casual and semi-formal occasions. Versatile Skirts for Feminine Flair Skirts are a fantastic addition to your essential clothing collection. A-line, pencil, or wrap skirts can add a touch of femininity to your outfits. Pair them with a tucked-in blouse for an effortlessly chic look. Outerwear: Jackets and Coats Classic Leather Jackets A classic leather jacket is a must for any fashion-savvy individual. It adds an edgy and timeless element to your wardrobe. Pair it with jeans and a tee for a rebellious yet stylish vibe. Warmth and Style with Trench Coats When the weather turns colder, a trench coat is your go-to outerwear piece. Choose a neutral color like beige or camel for maximum versatility. Trench coats can effortlessly elevate any outfit. Footwear: Shoes for Every Occasion Elegant Heels for Special Events Every wardrobe should include a pair of elegant heels. They are a game-changer for formal events and can instantly make you feel more confident and put-together. Sneakers for Comfort and Style For your everyday activities, a comfortable pair of sneakers is essential. Opt for a trendy and supportive pair that complements your style. Accessories: The Finishing Touch Timeless Watches A stylish watch is not only a functional accessory but also a fashion statement. Invest in a classic timepiece that suits your style, whether it’s minimalist or bold. Versatile Belts Belts are often underestimated but can significantly impact your outfit. A well-chosen belt can cinch your waist and add definition to your look. Conclusion In conclusion, building a wardrobe filled with Essentials hoodie items is the key to effortless style and versatility. From classic t-shirts to elegant blouses, denim jeans to timeless leather jackets, and stylish heels to comfortable sneakers, these pieces will ensure you’re always fashion-forward. Don’t forget to accessorize with watches and belts to complete your look. With these essentials, you’ll be ready to conquer any fashion challenge that comes your way.


m0biudostępnił to.






PiS zdewastowało w zasadzie wszystkie obszary naszego państwa. W tym totalnym niszczeniu Polski istniała jedna szczelina, przez którą wpadał promyk nadziei. Była nią polityka wobec Ukrainy, a także ostatnie próby naprawienia macierewiczowskiej neutralizacji naszej armii. Obserwujemy właśnie, jak polska polityka wobec Ukrainy obraca się w zgliszcza. W czasie wojny zaczynamy wojnę handlową z Ukraińcami. My im nałożymy embargo na zboże, oni zakażą wwozu naszych jabłek i ogórków.


Polscy politycy prawicy ględzili coś kiedyś o Międzymorzu – o obszarze, na którym Polska mogłaby odgrywać jakąś szczególną rolę. Aby o czymś takim myśleć (pomijając już wątpliwą wartość tych intermaryjnych bajdurzeń), trzeba mieć wizję realizacji długofalowych interesów całej grupy, nawet gdyby doraźnie opłacało się postąpić inaczej. Aby zyskać znaczenie wykraczające poza własną miedzę, trzeba umieć stworzyć podstawy wspólnoty politycznej zgodnej co do zasadniczych kierunków państwa. Trzeba dysponować zarówno siłą militarną, którą można wspierać innych, jak i siłą własnej atrakcyjnej kultury. Trzeba być zdolnym do zaciągania zobowiązań międzynarodowych i do ich respektowania, do sprawnej, kompetentnej i uczciwej dyplomacji. Z tego wszystkiego dzisiejsza Polska nie ma nic, same atrapy.

Jedynym elementem polityki PiS-u, który można by uznać za próbę budowania geopolitycznych fundamentów naszej pozycji w świecie oraz umacniania systemu bezpieczeństwa, była polityka wobec Ukrainy: ogromne wsparcie wysiłku ukraińskiego, ale także wsparcie humanitarne, przyjęcie uchodźców, stworzenie odpowiednich ram prawnych ich pobytu, lobbowanie za sprawą ukraińską na całym świecie, w tym przez aktywne zaangażowanie prezydenta Dudy. Wspierając Ukrainę, prezydent Duda odnajdywał jakąś drogę do historii, inną niż ta znaczona niszczeniem sądów.

To wszystko się załamało, gdy zaistniała sprzeczność interesów. Historia ze zbożem mogła się potoczyć inaczej. PiS jednak, dewastując swoje państwo oraz więzi międzynarodowe, pozbawiło się możliwości działania. Dlatego w przemówieniu prezydenta Zełenskiego podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ padły słowa o przyjaciołach gotujących grunt dla Putina (tak, to było o nas), a spotkanie Dudy z Zełenskim wypadło z kalendarza.

W ten sposób z punktu widzenia geopolityki marnujemy bardzo wiele. W znakomitej rozmowie na kanale Historia realna Piotr Zychowicz i Marek Budzisz pokazują, że ukraińska opcja zachodnia nie jest dana raz na zawsze. W przyszłości mogą (choć to brzmi dziś niewiarygodnie) pojawić się inne opcje, jeśli Zachód (do którego należy nasz kraj wczesnego popołudnia, czyli Polska) Ukrainę zawiedzie. A Ukraina jest fundamentem bezpiecznej przyszłości Europy.

Wojna zbożowo-ogórkowa zakończy się tragiczne dla nas wszystkich. Rzecznik PiS-u, pan Bochenek, zakłada, że rząd PiS-u nie przedłuży wygasających świadczeń socjalnych dla ukraińskich uchodźców, czyli znowu dzielnie się zemści za wszystko na matkach i dzieciach. Minister obrony w kampanii wyborczej ujawnia plany wojskowe (czemu nie przetłumaczono ich od razu na rosyjski? Macierewicz zna przecież odpowiednich tłumaczy, mógłby pomóc Błaszczakowi).

PiS-owcom grzebiącym właśnie przyszłość naszego regionu radziłbym obejrzeć ostatnią scenę filmu „Ogniem i Mieczem”. Narrator objaśnia w niej skutki konfliktu polsko-ukraińskiego. Prognoza ta nie traci nic na aktualności. Ale 15 października możemy w Polsce odwrócić bieg historii.

PS Ambasador ukraiński został wezwany do polskiego MSZ, bo Polska sprzeciwia się wypowiedzi prezydenta Zełenskiego na temat naszej pozornej solidarności i faktycznego działania na rzecz Putina. Jakże pięknie Putin osiąga swoje cele! Nie udało się nas skłócić Wołyniem czy Lwowem, to uda się zbożem. Premier Morawiecki próbuje sprowadzić ten konflikt do zachłanności oligarchów. To zabieg odczłowieczania ukraińskich rolników, abyśmy łatwiej się pogodzili ze zmianą wektorów polityki. Mój opisany dwa felietony temu towarzysz z pociągu nie jest oligarchą, ale ciężko pracującym przedsiębiorcą, którego Morawiecki i jego zleceniodawca Kaczyński wpędzają w bankructwo. Opamiętajmy się. Zamiast wzywać ambasadorów, siądźmy z Unią i Ukrainą do stołu. Nie tańczmy do muzyki, którą nam wszystkim: i Polakom, i Ukraińcom, gra Putin.

PS 2 Morawiecki ostrzegł Ukrainę przed dalszą eskalacją konfliktu. Chce utrzymać władzę za cenę hańby. Władzy nie utrzyma. Hańba pozostanie.
Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.

4 użytkowników udostępniło to dalej



Po katastrofalnie szkodliwej, uderzającej w wysiłek zbrojny Ukraińców wypowiedzi premiera Morawieckiego emocje zaczynają opadać. Prezydent Duda udzielił łagodzącego wywiadu telewizji TVN.




I kolejny raz chłopcy radarowcy się wykazali: kordon silnych facetów wepchnął do radiowozu kobietę. Jedną kobietę. To nic, że wszyscy dookoła krzyczeli, że pani ma immunitet i zasiada w ławach poselskich. W naszym kraju posłanka to nie poseł, posłanka opozycji to nie człowiek, ale istota drugiej kategorii. Systemowa nienawiść polega właśnie na tym, że deprecjonowaną osobę pozbawia się podstawowych praw. A w Polsce kobiety wielu praw już nie mają. Pytanie, co przyniesie nam przyszłość. Na horyzoncie już majaczy Fundacja Patriarchat.


Dziarska policja, paru na jedną, wciągnęła do radiowozu posłankę Kingę Gajecką. Mundurowi ponoć nie słyszeli, jak sama posłanka i jej kolega poseł mówili, a cały tłum skandował, że pani Gajecka jest posłanką. Cóż, może od czasu, kiedy ich naczelnik zabawiał się granatnikiem i sobie p*****ł, wszyscy w komendzie pogłuchli.

Dziarscy, dobrze ubrani panowie mieli konwencję założycielską Fundacji Patriarchat. Zgodnie z nazwą zaprezentowane podczas spotkania poglądy były patriarchalne. Ożyła mianowicie myśl lotna, że kobieta jest „częścią dobytku”, a prawa wyborcze dla pań są mocno nie na miejscu, zwłaszcza że panie korzystają z praw i czynnych, i biernych.

Co te dwa wydarzenia mają ze sobą wspólnego? Otóż wiele. Rządy PiS-u oparte są nie tylko na generowaniu wroga, na polaryzacji społeczeństwa, na wskazywaniu „złego”: wykształciuchów, uchodźców, różnego rodzaju rzekomych „ideologii”. Rządy PiS-u oparte są na systemowej nienawiści i deprecjacji kobiet. To za ich kadencji kobiety zostały pozbawione prawa do aborcji i do in vitro, porody w Polsce przypominają czasy XIX wieku, kiedy znieczulenie czy cesarskie cięcie nie istniało, edukacja seksualna jest tabu, a NGO-sy i fundacje wspierające kobiety utraciły dotacje rządowe. Zwłaszcza ośrodki, które – jak Centrum Praw Kobiet – pomagają kobietom dotkniętym przemocą domową, nie mają szans na jakiekolwiek dofinansowanie, choćby z ministerstwa sprawiedliwości. Nawet koła gospodyń wiejskich w stosunku do kół łowczych dostają dotacje wielokrotnie mniejsze – nie licząc oczywiście jednorazowej kiełbasy wyborczej w postaci maszyn do lodów i gofrownic.

W małym, zaściankowym świecie PiS-u kobieta jest rzeczą, robotem kuchennym, sex-laleczką, inkubatorem, domową niewolnicą. Protesty kobiet, które tak przeraziły Jarosława Kaczyńskiego, że ani razu nie pojawił się nawet w oknie swojego domu, ujawniły prawdę przerażającą dla partii mizoginów: kobiety mają głos, mają prawa i nie zamierzają ich tracić.

Trwająca jednak od lat systemowa nienawiść robi swoje. Policja jest całkowicie upartyjniona: jeśli nie wycina konfetti i nie sprząta po granatniku swojego szefa, to na*****la na kobiety. Kaczyński chciał protesty kobiet pacyfikować wojskiem. Nie zrobił tego, za to w szeregach policji stało się jasne, ze można liczyć na pełne wsparcie w każdym przemocowym działaniu przeciw kobietom. Złamana ręka aktywistki przeraża do dzisiaj. Wywożenie protestujących dziewczyn do komisariatów w innych miastach nadal zadziwia. Nastolatki wciągnięte do policyjnego samochodu, a potem wyrzucone tuż po wypadku w lesie pewnie do końca życia będą w traumie. Do tego już w szkole dziewczynki słyszą, że są za grube, co czyni je niedobrymi dziewczynkami, lub są za zgrabne i mają źle dobrane spódniczki, przez co rozpraszają kolegów. Na liście tak zwanego ministra edukacji znajduje się wiele lektur, ale żadna nie jest feministyczna ani antyprzemocowa. Dzieci w szkole nie uczy się szacunku do drugiego człowieka jako podmiotu, nie uczy się feministycznych wartości. O gender i LGBTQ+ w szkołach się milczy.

To oblicze systemowej nienawiści do kobiet ma jeszcze wiele aspektów, wiele odsłon. Jedną z nich jest Fundacja Patriarchat, założona w kampanii wyborczej, z panami politykami w tle. Konfederacja, rzecz jasna, na konwencji założycielskiej brylowała. Oczywiście był i nestor szowinizmu w Polsce, człowiek wielkiej pogardy i nienawiści, zasypiający w poselskich ławach i od lat rozsiewający poglądy zahukanego dzieciaka ze szkoły podstawowej, który na innych pokazuje łapką i krzyczy: „głupi”, „głupi”, „głupi”. I ten pan amator bicia dzieci i trzymania żony krótko miał tam co nieco do powiedzenia. Media obiegły szowinistyczne słowa – i jak zawsze nic. W naszym kraju, gdzie systemowa nienawiść wobec kobiet została wykreowana przez rządzących, panowie z Fundacji Patriarchat mogą wszystko. Jeśli zaczną postulować uznanie gwałtu za działanie legalne, pewnie też nikt nic nie zrobi. Prokuratura wszak jest w rękach PiS-u.

Posłanki się zatrzymuje, strzela w nie gazem, bo przecież nie wiadomo na pewno, czy to posłanki. Kobiety się pałuje, zamyka za protesty, zatrzymuje na policji gdy pójdą do ginekologa albo zadzwonią do swojego lekarza i poproszą o pomoc. Systemowa nienawiść do kobiet zbiera żniwo. A my co? Mamy wybory. Młode kobiety nie są zainteresowane wyborami, wiele osób ciągle powtarza, że to nic nie zmieni. Jasne, nic się nie zmieni, dopóki będziemy siedzieć w domu i kiwać ze smutkiem głową. Zmienić się może wiele, jeżeli z tego, co się dzieje, wyciągniemy wnioski.

To już czas! Idźmy na wybory! Głosujmy mądrze!
Felieton jest wyrazem opinii autorki. Nie prezentuje stanowiska ZR.

6 użytkowników udostępniło to dalej



I spent a few days in Penang for a separate work trip. Took my time to survey and map the area too. I found that Pengkalan Weld is already well mapped. Specifically the area around Lebuh Pantai and Gat Lebuh Chulia. So I only needed to add some extra details and POIs in the area.


Habe gerade meinen 5555. Edit getätigt. Will jemand mit mir dieses kleine Jubiläum feiern?

OpenStreetMap is a map of the world, created by people like you and free to use under an open license.